no pogoda się zrobiła.. ja mam zaliczeń trochę.. ehh.. takie życie.. sesja się zbliża..

raport:
poniedzialek - salsa 1 h 15 min
wtorek - nic
środa - salsa 1 h 20 min
czwartek - spacer jakaś godzinka 10 min
piątek - spacer w lesie - jakies 2 h

a waga bardzo ładnie - raczej poniżej 61 tak z 60.8