-
Fryzurka nawet oki, tylko przywyknąć muszę teraz, że maks długość moich wołów to po ramiona jest :wink: .
Kalorii wczorej 2000 - minus godzina załatwniania na mieście i 100min.marszobiegania - 14,17km i 100brzuszków. Supcio, tylko zasnęłam nad tą biochemią i jak dzisiej w pociągu się za te 2h jej nie nauczę to będzie masakrycnie na teście :oops: .
Papaty gagaty :mrgreen: , będę w środę późnym wieczorem :mrgreen:
-
3mam kciuki :) miłego dzionka życze :*
-
-
czekamy na relacje, bedzie dlugasny post :lol: :wink:
-
-
-
A ja włoski zapuszczam. Po cięciach różniastych powracam do długich, narazie są do połowy pleców, czekam cierpliwie :)
Pozdrawiam Grzybcio :***
-
-
dzisaij chyba się już nie doczekamy :(
kolorowych snów życze :*
-
Cześć kobitki :mrgreen: .
Nom nie było mnie wczorej, bo najpierw po nieprzespanej nocy dosypiałam popołudniu po ćwiczeniach, potem kułam, potem przylazła współspaczka i walnęłyśmy ponadgodzinową grę po icq, mytu, pisu, pisu protokoły i była północ a ja zasypiałam na stojąco :oops: .
Dieta ładnie - we wtorek 1700kcal, środa - 1750kcal, jak na mnie rewelacja a i tak przy takiej ilości mi jeszcze burczy w brzuchu :lol: . Ruch zerowy, czyli jak zawsze kiedy mam zajęcia, ale jutro się naprawi bilans :mrgreen: .
Mocca - niom, nioooom, moje uszanowanie z długimi, ja je kochałam niż je ścięłam i potem stwierdziłam, że choć nie wyglądam o niebo lepiej, ale czuję się meeeeega lepiej, no i głowa taka lekka :lol: , same pozytywy :P .
Sunny, gw1azdo, ally, iwonka - booziaki kociaki, wpadnę jak przyjadę do dom, bo strasznie wnerwiające klawiatury tutej na wydziale :x , nim ja tu skumam na tym polski tekst to minimalnie trzy razy zawału dostaję i raz nerwicy :twisted: :twisted: :twisted: .
Keep good kobitki :D
Grzybowa :mrgreen: