to jeszce jakos zylam, bo to w zeszlym roku, gimnazjum wiec luz :P a w liceum jak spalam 5 h to myslam, ze umre ze zmeczenia
Wersja do druku
to jeszce jakos zylam, bo to w zeszlym roku, gimnazjum wiec luz :P a w liceum jak spalam 5 h to myslam, ze umre ze zmeczenia
Grzibciu, 3maj się jakoś tam :)
i dzięki, za dobre rady :* wielkie dzięki ;)
Grzybek, podziwiam Cię jak cholera za tą naukę. A z drugiej strony przeraża mnie ta studencka rzeczywistośc, te sesje, wkuwanie... :roll: Samej być może będzie mi to dane, choć czy się na te dzienne dostanę..? Ogólnie szanse marne, no ale zawsze jakieś.
Pozdrawiam i kibicuję, żebyś jak najszybciej pozaliczała to wszystko na 5.
Buziaki :**
ja ma nadzieję, że w ogóle zaliczę...jakkolwiek... :roll: .
Jestem zmęczona...bardzo zmęczona...
oj gratuluuje a zaraz podziwiam za wybór kierunku na studia. :)
Banner flashowy
czy mógłby ktoś pomóc? :wink:
Ane - dziękuję.
Nie chcę kampanii wrześniowej, po prostu nie chcę...no co, już raz wszycy znajomi mieli gotowe examy tylko nie ja, to mogę sobie dać powtórkę z rozrywki...jestem do niczego... :roll: .
Moje życie...? No comment...
http://www.bercik.wiersze.pl/images/Przytulak.jpg
Przytulak dla Ciebie byś nie rozpaczała :? :roll: Będzie dobrze :lol:
Buźka :-* Uśmiechnij się :wink:
http://www.bercik.wiersze.pl/images/Big%20kiss.jpg
Musi być :)
Dziękuję jupimorku... :( ...lawiruję pomiędzy absolutną beznadzieją a trochu lepszymi chwilkami kiedy z pomocą bożą coś sobie przypomnę. Tylko wczorej a właściwie dzisiej w nocy mi się już po prostu tak niedobrze od żołądka zrobiło, że niestety musiała się położyć już o 2:45...i znowu nie zrobiłam wszystiego co zaplanowałam :cry: .
xpxpxpxpx - thanx. Musi, musi, bo tu na mnie czeka ktoś kto kocha i to bardzo a ja nie mam zamiaru spędzać wakacji może w jego objęciach ale z myślami u podręcznika do biochemii :roll: .
Okal, zmykam kuć (dla zmiany...). Miłego dzionka niezapominajki moje kochane - spokojnego, pomyślnie przebiegającego, z uśmiechem na twarzy :)