Pad trzymam kciuki za nas wszystkie bo chyba każda z nas po świętach czuję się ciut cięższa niż przed nimi. Ale nie ma co rozpaczać tylko brać się za siebie.

Wiesz też myślałam o tym konkursie w Super linii ale przeraża mnie wizyta u lekarza więc chyba zrezygnuję.

Ale dietkuję oczywisćie dzielnie.
Teraz już nie mam wyboru muszę walczyć.

Będę wpadać.
Pozdrawiam i zapraszam do mnie