ja ma swiadomosc ze to bdura
malo tego stosowalam (ale niektorych probowalam) - przyznaje, bo nie chcialam sztucznie oklamywac glodu. stad chyba sie jojo bierze. konczysz diete, konczysz branie wspomagaczy - i glod taki jak przed dieta. nie ma wypelniaczy zoladka i powtorka z rozrywki
moze masz racje ze nie ma sensu zakladac nowego forum. ja myslalam o tym ze mozna by tez wrzucac opinie o kremach - tych ktore moga pomoc, jak skora 'wiednie' bo znika jej wypelnienie, albo tez o ksiazkach - a sa takie ktore pomagaja uswiadomic sobie mechanizmy tycia i specyficzny sposob odzywiania, odruchy ktore nam-grubaskom towarzysza w kuchni i przy stole, a ktorych chudzi...nie maja.. no rozgadalam sie
chcialam tylko powiedziec ze wspomagacze to nie tylko prochy oszukujace zoladek. to tez to, co pomaga nam przetrwac psychicznie.
Zakładki