-
a ja tam ciagle staram sie siebie polepszyc... i zawsze znajde cos nowego co mozna zmienic na lepsze... i calkiem dobrze mi z tym
a kazdy z moich znajomych pwoie ze ponurakiem nie jestem ;d aczkolwiek czasem marudze o moich wadach ;d
-
Co do tych nieszczęsnych ideałów to zagadzam sie z xixatushka69 ze ideału piękna nie ma!!! Kazdy z nas ma jakis wyuzdany ideal piekna, ale dla kazdego jest to cos innego. Jednemu beda sie podobaly blondynki, innemu zas brunetki i takich przykładów mozna wymieniac w nieskonczonosc. Ideałem wprawdzie, mozna nazwac osobe, ktora pomimo swych wad akceptuje siebie taka jaka jest i, nie za wszelka cene, stara sie te wady eliminowac, ale przy tym pozostaje soba. I wlasnie diabel tkwi w tym zeby akceptowac siebie. Ale niestety tak nie jest, bo nie raz nic nam sie w sobie nie podoba i za nic w swiecie sie nie zaakceptujemy, z kolei innym razem, wszystko od palcow po czubek glowy bedzie sie nam w sobie podobalo. Na akceptacje wchodzi wiele czynnikow, oprocz gazet..., jest to rowniez nasze wlasne, male srodowisko, osob ktore sa z nami zawsze i to przewaznie im najbardziej chcemy sie podbac...
I tak trzymac... podobajmy sie tym ktorym chcemy sie podobac a nie wszystkim na siłe 
Pozdrówki
Uprawnienia umieszczania postów
- Nie możesz zakładać nowych tematów
- Nie możesz pisać wiadomości
- Nie możesz dodawać załączników
- Nie możesz edytować swoich postów
-
Zasady na forum
Zakładki