-
ZMIENIAM CAŁOŚĆ - FIGURA TO POCZĄTEK :)
cześć 
myślę, że dobre forum wybrałam na ten wątek...
otóż - zbliżam się do mojej idealnej wagi - już niedługo będę chciała ją tylko utrzymywać, a nie modyfikować
i tak sobie postanowiłam, że dobrym pomysłem byłoby zmienić jeszcze parę rzeczy, żeby poprawić cały wizerunek - co myślicie o tym
??
na początek zmienię kolor włosów - no i fryzurkę ogólnie, zrobię sobie ładne paznokietki, zakupię pare spódnic, których wcześniej nie nosiłam - no i jakieś wyższe buciki...
jak myślicie dziewczęta - co można jeszcze zmienić, żeby spotęgować jeszcze bardziej efekt
chcę zaskoczyć wszystkich, którzy mnie od stycznia nie widzieli...a jest ich sporo 


może jest coś co Wy zmieniłyście w sobie w trakcie odchudzania 

podzielcie się wrażeniami 
pozdrawiam serdecznie 
Ania
-
Czesc Anoda! Na poczatek mam dla Ciebie propozycje. Ja tez jestem juz na etapie koncowym i bede chciala tylko utrzymywac swoja wage. Wiec moze nie znikajmy z forum, a polaczmy nasze sily i wspierajmy sie nawzajem. Co Ty na to? Mysle, ze utrzymywanie wagi jest tak samo trudne jak odchudzanie, jesli nawet nie trudniejsze.
A co do Twoich pytan.... Hmmm.... Na pewno spodniczka i wysokie buty to strzal w 10
Poza tym fryzurka i ladny makijaz, do tego usmiech na twarzy i jest super. No i jakas bluzeczka z dekoltem tez nie zaszkodzi. Moze jeszcze jakas mala opalenizna (ja mam problem z opalaniem), mozesz np zakupic balsam z Johnsons'sa Holiday Skin, daje bardzo ladna delikatna opalenizne.
Pozdrawiam serdecznie i daj znac jakie beda efekty
-
no cześć 
wiesz co - podoba mi się Twoja propozycja 

prędzej to forum zniknie - niż my znikniemy z niego
ale chyba bedziesz musiała jeszcze troszkę na mnie poczekać
bo mi jeszcze te 7 kilo zostało
ehhh jak sobie pomyślę czym jest to 7 kilo do tych 27 co już mi spadło - to normalnie radość mnie rozpiera!!!!
też myślę, że prawdziwa walka to się dopiero zacznie jak waga mi wskaże 65 kilo <o ile wskaże
> i tak sobie pomyślałam, żeby wtedy zrobić tak - najpierw dodać do diety 50kcal - na tydzień - potem 100 na 2 tygodnie, potem 50 na tydzień - i tak dalej, aż dojdziemy do...no właśnie - ilu???? 2000???? oczywiście ćwiczyć będziemy dalej!!!! tyle samo albo i nawet więcej 
a co do opalenizny - to mam na początek w planach solarium - w sumie to już zaczęłam śmigać w tym tygodniu
no i bluzeczki wydekoltowane jak najbardziej 


pozdrawiam Cię gorąco
-
Ja także mam zamiar zrobić totalną metamorfozę - fryzjer, nowa figura, nowe ciuchy, trochę makijażu, a przede wszystim zadowolenie z własnego wyglądu i pewność siebie
-
W takim razie jestem z Toba. Pewnie wczesniej zaczne wychodzic z dietki, wiec bedziesz miala przyklad i moze unikniesz bledów. Bede mogla CI jakos pozniej doradzic. A tymczasem trzymaj sie cieplutko.
-
właśnie LadyDevil - będziemy odmienione
ehhh - ludzie nas nie będą poznawać
zaszokujemy wszystkich
jeszcze trochę i zabieramy się za siebie - ja tak sobie myślę, że będę musiała całą letnią garderobę wymienić... bo wszystko już ze mnie spada - a jeszcze 7 kilo...to już całkiem 
Xatia
więc to ja pierwsza będę trzymać ostro kciuki za Ciebie - obyś dobrze dostosowała się do nowego żywienia
a już niedługo miejmy nadzieję do Ciebie dołączę - i będziemy się razem przystosowywać 
a jak na razie - to ja wracam do dietki
kurcze powiem Wam, że strasznie mi się podoba ten mój nowy styl życia - samo zdrowie ze mnie bije!!!! dotąd miałam problemy z ciśnieniem, a odkąd trochę schudłam - ciśnienie mam książkowe - 120/80 - i ogólnie się lepiej czuję - dlatego nie mam zamiaru rezygnować ze zdrowego stylu odżywiania 
damy radę, dziewczęta 
póki co - powodzenia życzę 

-
ja tez juz praktycznie mam koniec swoich zmagan... i zmienilam fryzure.. ;P i jest naprawde niezle...
kupilam biale spodnie
i smigam sobie ;d
-
wow!!!! Karolunia - widziałam zdjęcia
niesssamowite - zupełna zmiana
świetnie teraz wyglądasz
- kurcze jak tak oglądam te wszystkie zdjątka przed i po - albo w trakcie
to normalnie moje skrzydełka niooosą mnie wysoko - naprawdę dzięki Wam można się przekonać, że wszystko jest do zrobienia i że sukces jest blisko 


a potem już tylko kosmetyczne poprawki 
i jazdaaaaa!!!!


-
Anoda mi też została do stracenia podobna ilość kilogramów, 6 do stracenia. Ale już mi się mierzi ta dieta. Świetny pomysł z tą zmianą wizerunku, ja z zakupem nowych ciuchów poczekam jeszcze te 6 kilo. Ja znowu rozważam (po obejrzeniu programów "Chce być piękna" ), wizytę u kosmetyczki, żeby coś zrobiła z moją cerą, bo jest w niezbyt dobrym stanie. Boję się trochę ile to będzie kosztować
-
no w sumie racja - ja z ciuchami chyba też jeszcze zaczekam - coś o tym pomyślę chyba dopiero w połowie czerwca
a na razie będę nosić zwężane spodnie
a co do kosmetyczki - to fakt - cenią się wysoko, ale...na pewno znajdziesz jakąś niezbyt drogą a dobrą przede wszystkim
ja mam cerę ok, do kosmetyczki skoczę tylko w sprawie brwi - bo za cholere nie umiem sobie tak ładnie powyrywać - jak to one robią - a chcę żeby mi zaznaczyła taki łuk ładny 
a co do programu "chcę być piękna" - to powiem szczerze, że go jeszcze nie oglądałam...
kurcze mam tyleee planów co do zmiany wizerunku, że chyba mi kasy braknie
ale co tam - najwyżej się u rodziców zadłuże
bo czego się nie robi, żeby pożądany efekt uzyskać :P:P:P
tak więc planujmy dalej - a już niedługo będziemy w życie nasze plany wcielać
Uprawnienia umieszczania postów
- Nie możesz zakładać nowych tematów
- Nie możesz pisać wiadomości
- Nie możesz dodawać załączników
- Nie możesz edytować swoich postów
-
Zasady na forum
Zakładki