Dorfi przepraszam za ten mój atak ,ale ostatnio tyle było róznych głupich tematów że człowiek juz uczulony sie robi.
Bardzi ci gratuluję spadku wagi i niesamowicie madrego podejścia. Rzadko się to zdarża. Ja poradzilam sobie sama, ale trzymałam sie tych samych zasad. Z drugiej strony ja zrzuciłam 1/4 tego co ty.
Czy teraz juz sama ustalasz sobie jadłospis czy radzisz się jeszcze dietetyczki?Jakich rzeczy nie jesz juz i jakie produkty dietetyczka zabroniła ci jeść?
Dzięki z góry za odp.
Buźka