Cytat:
Zamieszczone przez kama 11
... No i właśnie nad tym się zastanawiam, czy tak minimalne przytycie może wpłynąć na komórki tłuszczowe, że się zwiększyła ich liczba, czy one się powiększyły?
2kg to niedużo, kiedy piszą o nowych komórkach tłuszczowych to zazwyczaj jest w sytacji kiedy zmiana była liczona w dzisiatkach kilogramów ...
Cytat:
... W przypadku jedzenia zbyt wiele - rzeczywiście nieważne, czy to będą ciasta czy owoce - ale np. przez tydzień, waga wskaże więcej - więc zmiana nastąpiła w ciągu kilku dni... Chyba że chodzi Ci o to, że te kilka dni nie wpłynie specjalnie na komórki tłuszczowe, mimo że waga się zmieni - pod warunkiem, że po powrocie z imprezowania dalej prowadzimy zdrowy tryb życia?
Dokładnie. Zmiany w organiźmie zajmują trochę czasu.
Cytat:
Oj, już nie nad odchudzaniem, bo jak wrócę do szkoły, to się mnie znowu pedagog przyczepi :P Teraz mam zadanie o wiele trudniejsze - wagę utrzymać ;) No i zamieniać jeszcze jakiś tłuszczyk na mięśnie nie zaszkodzi, dlatego mierzę się czasem :) % tkanki tłuszczowej znam tylko z wymiarów (wpisałam w taki "dzienniczek" na fittogether.net) - a to chyba gorsza metoda niż ta polegająca na przesyłaniu przez ciało jakichś promieni, impulsów czy co to tam było? Może kiedyś będę miała okazję tak zmierzyć % tłuszczu, nie wiem...
Jak będziesz miała okazję to skorzystaj a jak nie ma okazji to pomóż okazji ;)
Cytat:
Co do ćwiczeń, postępy zapisywałam na początku przez jakieś półtora miesiąca, całkiem ładnie mi szło, teraz już nie piszę, bo wiem, że postęp od tamtego czasu był ogromny (wbiegnięcie szybciej od windy na 7 piętro a wcześniejsze umieranie po wejściu na 3-4, przebiegnięcie w minutę 250m a straszna kolka i brak oddechu po 10m truchtu na wf-ie...) :)
To dobry początek. Co niektórzy, na przykład w moim przypadku, lubie sobie zapisywać i mierzyć czas/dystans etc - pozwala mi to dokładniej zobaczyć postępy (albo i uch brak).
Cytat:
XixaNowa, ciekawy link :)
ditto