Witam.Jak widać mój strażnik wagi został zmienionyMój mały sukces w postaci 3 kg!Jak ja się cieszę!Mam nadzieję,że będę dalej zmobilizowana do dalszego działania.Dziś zrobiłam sobie zdjęcia i mnie odrzuciło na widok samej siebie w bieliźnie-straszny widok zwisającego brzucha i masywnego tyłka-okropność)I to właśnie zachęca mnie i napędza do walki o normalny wygląd.Wiem,ze na początku szybciej znikają zbędne kg i potem jest coraz bardziej pod górkę,ale nie poddam się,nie tym razem