-
No to już na dzisiaj wiesz. Bo jakby co to butków jeszcze nie chowam :wink:
Właśnie przeczytałam u Sandraj, że nocowałam dwa domy od Ciebie! :shock: To było na początku października 2002, byłam tam z mężem, który nie był jeszcze wtedy moim mężem i śmialiśmy się z noclegu "66 km from hell" (następnego dnia jechaliśmy na Hel, a z biletu kolejowego dowiedzieliśmy się, że z Rumi to 66 km - na pewno tak naprawdę było to 66,6, tylko że ułamków na biletach nie wypisują :wink: )
No kurczę, mogłaś wpaść do Kasi i się z Triskell przywitać. Nie kopałabym! :D
I tak niepostrzeżenie 50. stronka Twojego wątku minęła - gratulacje :)
-
Oj Triss żebym to ja wiedziała :P To bym tam poleciała :D Ale cztery lata temu to ja byłam jeszcze małą dziewczynką i na pewno miałam setki tysiecy "problemów" czy tam "waażnych spraw" , no i niestety nie kojarze zupełnie was. Może i nawet widziałam , a teraz po prostu nie pamiętam :? :? :?
-
Oj takiego kopa od Triss dostać :wink:
Mnie też zawsze podbudowuje i dodaje sił.
Pozdrawiam i wyganiam :twisted:
-
Hej dzięki za podpowiedż co do wody dziwne że na niej nie pisze ile ma kalorii :? Miłego dnia Majeczka :D
-
poczytałam trochę Twojego wątku od początku ( poskakałam ) bo jestem w pracy i niemogę czytać od deski do deski.
Ale bardzo chciała wiedziec jak Ci te kilogramki leciały.
Jestem pełna podziwu.
Więc Twój wątek będzie dla mnie kolejnym bardzo budującym,
pozdrawiam
kasia
-
-
No faktycznie te nóżki sliczne i w ogóle bardzo ładna figurka. Teraz tylko jej batonikami nie zepsuć 8) . No właśnie, jak tam dzisiejsza walka z czekoladowymi potworami?
Uściski :)
-
Trisss możesz być ze mnie dumna :D
Wygrałam :D
Uh ale się ciesze , a już miałamm chwiel zawahania , no ale sobie pomyślałam o twoich butach i mi się odechciało o :lol: :lol: :lol: :lol:
-
Eh obudziłam się o tej nieludzkiej godzinie i nie mogę juz zsanac ;)
Dzisiaj właściwie połowe dnia spędze poza domem , dlatego już myśle co tu do jedzenia ze sobą zabrać :D Wczoraj na obiad dla rodzinki zrobiłam zapiekanke makaronową , była pych :roll: :roll: :roll: 8) 8) 8)
No i 3mać kciuki żebym czekoladki omijała szerokim łukiem :D
Pozdrawiam :D
-
Trzymam kciuki
wszystkie :lol:
Nie daj sie czekoladzie bo przeciez Ty jesteś najważniejsza
dasz radę , wiem , że dasz
To widać czytając Twój wątek
buźka