witaj Fraksi
dzisiaj nie jestem aż taka zmęczona jak wczoraj, na dodatek spadł deszczyk, była burza więc powietrze się nieco ochłodziło zgodnie z Twoimi dla mnie zyczeniami chłodu!!!

Jutro znowu zajęcia, w poniedziałek oczywiście na dziennych, wtorek....ech

co do diety-mam wątpliwości, bo zważyłam się dzisiaj rano cóż 75,4, narazie ubyło mi przez 3 dni tylko 0,2kg.....poza tym jeść mi się chce zakazane rzeczy np. loda waniliowego albo chipsy.......oczywiście nic nie zjadlam, ale coś czuje że znowu wieczorami będę miała obsesyjne myśli. Ja muszę ujrzeć na wadze 69,9kg, to będzie sukces.


Pozdrawiam Cię serdecznie-napisz proszę coś o swoim dzieciaczku, mnie ten temat absorbuje bo moja siostra starsza urodziła całkiem niedawno -9miesięcy temu, i wciąż się u mnie w domu przewija temat bobasów