Dziewczynki, zaczynam dzis. Wczoraj sie troche poruszalam, znow troche spadlo, mam 76kg, ale bylam w podrozy sluzbowej i oczywiscie nie moglam trzymac diety. Grunt ze mam kilo mniej Startuje wiec z 76!

14 czerwca - zaczynam

Dzis juz bedzie 1000kcal i cwiczenia. Ciesze sie ze spadl mi ten kilogramek, zawsze to o jeden mniej do upragnionego 69,9. Wczoraj sie nabiegalam jak glupia, wiec spalilam sporo. Musialam jednak zjesc malo dietetyczny obiad Gdyby nie to, spadloby moze wiecej. Ale od dzis tysiaczek i do roboty

xxxbxxx, gratuluje spadku! Niewazne czym spowodowany, ale jest Jestes o 2,5kg lzejsza i to jest najwazniejsze Dzis rano tez bylo mniej?
Alis, zazdroszcze Ci ze tylko 3kg Dasz rade! Trzymam kciuki!

Calusy! Piszcie jak wam idzie!

[link widoczny dla zalogowanych Użytkowników]