Witam ponownie!!!
Ja tez juz dawno nie pisalam i nie czytalam waszych postow pewnie dlatego zbladzilam!!!i kurcze nie moge sie odnalesc!!! wprawdzie jest naprawde o niebo lepiej bez tych ponad 30 kg nadbagazu...tak juz 32 kg za mna
...jeszcze 19...ale juz nie pamietam jak powstrzymywac sie od jedzenia wszystkich pysznosci....
dlatego postanowilam ze 1 lipca bedzie taka motywacyjna data!! i chce Lideczko z Toba zaczac dalsze dietkowanie jako ze obie zaczynamy po raz drugi
wiec trzymajmy sie razem a bedzie OK!!!
Zakładki