Takijko- to samo zadaje sobie pytanie codzień :/
Wersja do druku
Takijko- to samo zadaje sobie pytanie codzień :/
Czytałam Twój opis i widziałam siebie ze zwisającym brzuchem i nadwagą olbrzymią bo 40 kg : :( :( mamy sie czego pozbyć i czeka nas wielka bitwa o każdy stracony kilogram wagi.A tyło nam się łatwo :cry: to do boju i oby nam sie udalo
Ciekawe czy ja juz dorosłam do tego zeby zrzucic zbedne kilogramy ? Bardzo sie boje ze poddam sie po 2 tygodniach albo tak jak wczesciej schudne i znow nabiore ksztaltow i wagi :(
POZDRAWIAM:* BUZIAKI
Tenia witam cie na swoim watku ,napisz cos wiecej o sobie czy masz watek i le wazysz itp....Cytat:
Czytałam Twój opis i widziałam siebie ze zwisającym brzuchem i nadwagą olbrzymią bo 40 kg : mamy sie czego pozbyć i czeka nas wielka bitwa o każdy stracony kilogram wagi.A tyło nam się łatwo to do boju i oby nam sie udalo
Wspolnie wszyscy na forum damy rade:)
Własnie nasunęlo mi się pytanie ciekawee ile (hmmmm to juz chyba ton) bedzie wspolnie zruconych kilogramow na forum :-))))
Dzieki forum i osobom bardziej lub mniej podobnych do Ciebie oczywiscie wagowo ,napewno pedzie ci łatwiej :-)Cytat:
Ciekawe czy ja juz dorosłam do tego zeby zrzucic zbedne kilogramy ? Bardzo sie boje ze poddam sie po 2 tygodniach albo tak jak wczesciej schudne i znow nabiore ksztaltow i wagi
POZDRAWIAM:* BUZIAKI
Ja tez pozdrawiam goraco:-)
A wogole to wczoraj maialam kiepski dzien bylam jakas zmeczona tydzien szalu w pracy dal sie we znaki na szczescie juz teraz spoko ,W sumie wczorajszy dzien zakonczyl sie tym ze nic nie cwiczylam bo wrocilam z pracy okolo 14 potem jeszcze jakies zakupy obiado-kolacja o 18 i w sumie zaraz usnęłam:-(
przebudziłąm się o 21 ,zeby tylko wziąc szybki prysznic i poszlam spac dalej :)
Szok
Dzisiaj musze nadrobic trening :)
przynjamniej wczoraj nie mialam czasu zeby myslec o grzeszkach zywieniowych :-)
mam nadzieje ze dzisiaj nie beda mnie kusic diabełki lodowkowe :-)
Pozdrawiam wszystkich i zycze milej soboty:-)
No to dziOObeczku-zyczę Ci miłej soboty-wypocznij sobie porządnie po ciężkim tygodniu i nabierz nowych sił :D :D :D
:) Dzioobek dzielna kobieta jest! Ja też jestem jakaś sflaczała po tym tygodniu. Najchętniej bym przespała łikend... usypiam nad klawiaturą...
Znam ten ból, ostatnio byłem w pracy chyba 15 godzin bez przerwy, w tym noc ;) Nie powiem żebym się dobrze czuł po tym :)Cytat:
A wogole to wczoraj maialam kiepski dzien bylam jakas zmeczona tydzien szalu w pracy dal sie we znaki na szczescie juz teraz spoko ,W sumie wczorajszy dzien zakonczyl sie tym ze nic nie cwiczylam bo wrocilam z pracy okolo 14 potem jeszcze jakies zakupy obiado-kolacja o 18 i w sumie zaraz usnęłam:-(
mam nadzieje ze wszsytko wrocilo do normy z moim spaniem :-)
Najwazniejsze ze dietkuje jak narazie spoko co mi sie podoba tylko chyba moja waga sie troszke zbuntowala bo od czawrtku ani drgnela no ale nie panikuje :)
tym bardziej ze teraz moze tak byc bo wlasnie mi sie zbliza @ :)
moje dzisijesze menu wygladalo nasrtepujaco:)
sniadanko :2x wasa 3 zboza z wedzonym filetem z indyka
II sniadanko: platki pszenno-ryzowe z jogurtem naturalnym
obiad : surówka typu co mialam to dalam czyli kapusta pekinska ,marchewka,cebulka, ogorek kiszony ,1/2 jablka,1/2 papryki .wszystko wymieszane i takie bez niczego bez zadnego sosu bardzo dobra i syta do tego mialam 2 malutkie kotleciki mielone gotowane na parze .polecam .
Ja robie mielone z gotowanego miesa przewaznie z lopatki i dodfaje do nich cebulke i troche przyprawy kebab-gyros.
no i zjadlam juz podwieczorek :)
lody wlasnej produkcji hehehe o smaku ananasowo-porzeczkowym :)
1 krazek zamrozonego ananasa ,mala garstka zamrozonych porzeczek czerwonych ,2 kostki lodu z zamrozonego soku z ananasa + odrobina tak moze z 50 ml mleka ja dalam 0.5 % tluszczu .
oczywiscie mozna zrobic z roznych wazne zeby byly mrozone owoce .
A wiec owoce misksujemy z kostkami lodu i powoli na koniec dolewamy mleczko mozna tez nie dodawac mleka tylko wiecej lodu .
i od razu jemy .pyszne i malo kaloryczne :) .
Kolacja dopiero przedemna i nie mam pojecia co bede jesc ale napewno cosik wymysle :)
Kurcze sprawia mi satysfakcje takie wymyslanie roznych malokalorycznuych przepisow .
zaraz podlicze z ciekawosci ile to kalorii dzisiaj zjadlam hehehe :)
bo juz dawno tego nie robilam moze moja eaga stanela bo za duzo jem ????
pozdrawiam .
OO...gratuluję pięknego dietkowania . U mnie też bardzo dobrze;) Jeszcze 4 dni do ważenia ;) Uda się! POwodzenia :*
Ja też nie panikuje ze swoją wagą, ale mnie porządnie denerwuje ;)