Dzięki Dzioobku za podtrzymywanie na duchu.Po to tu jesteśmy , aby sobie pomagać , prawda ?
A zdjęcia z baseniku super , aż miło popatrzeć !
Wersja do druku
Dzięki Dzioobku za podtrzymywanie na duchu.Po to tu jesteśmy , aby sobie pomagać , prawda ?
A zdjęcia z baseniku super , aż miło popatrzeć !
Elo :D Teraz chyba mi zaczyna stawać :o Nie pozwalam! :D
Uciekały szybko ,a teraz..coooraz wolniej. :)
Ale my się nie damy;)
najwazniejsze to sie wspierac
niezle nam to wychodzi ja do dzisiaj po 2 miesiacach dietkowania jestem wszoku ze wytrzymalam zawsze bylam na diecie przez gora dwa tygodnie jak waga stawala to ja zaczynalam normalnie zrec tak zrec nie jesc bo po co jak i tak nie chudne ,jaki czlowiek byl glupi szkoda gadac .
Teraz dzieki dziewczynom z forum wytrwalam i wiem ze teraz gdyby nawet mi stala waga przez miesiac wytrwam .
Czuje to .
Absolutnie sie zgadzam...wsparcie jest ważne, ja tez własnie jestem pierwszy raz w zyciu tak długo na diecie...zawsze wczesniej sie poddawałam, znięchęcałam:) ale teraz jak wiem ze nie ejstem sama, to lepiej jakos na sercu i duszy :)
Wiecie co Kobitki,chyba mamy jakiegoś wirusa na forum :roll: :roll: :roll: który blokuje nasze wagi,albo ta pora przedwiośnia tak wpływa na nasze organizmy i bądż tu mądrym i pisz wiersze,dietka dietka i nic :twisted: ale myslę,że sie nie damy i wszystkie odczarujemy nasze wagi i wtedy dopiero się będzie działo.Moja waga tez przez tydzien ani drgnęła :twisted: :twisted: ale gdybym była sama to już bym była okropnie zła,a tak to mam WAS :D
tak ;) wsparcie wazna rzecz
zwlaszcza gdy waga stanie
albo wzrosnie przed okresem ;(
milego weekendu ;)
sciskam :)
Witaj mój mniejszy klonie :wink: ! Właśnie sobie zdałam sprawę z tego, że schudłaś prawie 20 kg!!!!! Matko kochana jesteś moją muzą normalnie! Ja dochrapałam się 100kg i czuję, że osiągnęłam malutki sukcesik, który traktuje jako mały kroczek do wymarzonego celu. Muszę Cię dogonic szybciutko, ale moja waga też zaczęła stopować. Zaczęłam podwyższać kalorie o 100-200 i mam nadzieje, że cos drgnie :roll: W kazdym razie gratuluje Ci kochana i zyczę kolejnego spadku na wadze :D :D :D
Witaj, nie mogę się nadziwić jaką jesteś optymistką, mam nadzieję że się tym zarażę. Cieszę się że udało ci się tak dużo osiągnąć i trzymam kciuki za dalsze sukcesy :) :)
Witaj Dzioobku :) jak widać, nie padłam na zawał, więc nie jest z Tobą tak źle ;).
W ogóle to widze, że na ten aquaaerobic prawie same chudzielce chodzą :shock:
Gdyby nie to forum to ja chyba dawwwnobym wykorkowała :D I teraz siedziała jedzą Kolacje mającą z 1000 kcal :D:D To tutaj....się żale. Przecież nie pójdę do przyajacióły i nie będę nawijać jej o problemach w diecie..o marzeniach i o tym jak glupio mi ze mam grube nogi :D:D tutaj..drugi dom ;)