Hej hej

Widzę, że jest czas powrotów - u mnie jest podobnie, najpierw byłam tu (przyszłam ponad rok temu) i udało mi się zgubić 30kg w jakieś pół roku.. A potem koniec no i wróciłam teraz z "odrobioną", niestety, częścią tego, co już raz udało mi się zrzucić. To takie niemądre - drugi raz zbijać TE SAME kilogramy.. Więc już nigdy więcej sobie na to kolejny raz nie pozwolimy, prawda?

Wiem co czujesz, ciuchy już były takie fajne, a tu nagle wszystko się znów opina, ciężej się dopiąć - szlag człowieka trafia. Ja doszłam do wniosku, że muszę tak czy siak - bo zwyczajnie nie mam już większych ubrań, bo poszły do siostry.. Nie mam wyjścia i dobrze mi tak.

Tak więc podwójnie trzymam za Ciebie kciuki i życzę dużo wytrwałości! Uda Ci się!

Buziaki
C.