teniu jestem z Ciebie bardzo dumna!!!!
Super Ci idzie i trzymam dalej za Ciebie kciuki.
Wersja do druku
teniu jestem z Ciebie bardzo dumna!!!!
Super Ci idzie i trzymam dalej za Ciebie kciuki.
Super Teniu! Widze, ze ta silna wola co ja Ci zabralam pare tygodniu temu jednak do Ciebie wrocila :D Musze sobie znalezc nowa :wink: :lol:
buttermilk Oprócz tej wędrującej silnej woli ja od Ciebie podłapałm chyba te paskudne chorubsko.w niedzielę wieczorem biegunka,wymioty,do tego gorączka,ale dziś jest już lepiej.Nie martw sie silna wola wróci,tylko się nie poddawaj.
PimbolinkaNo no dzięki za uznanie,ale Ty też masz super wyniki,gratuluję.
Agatkowa Zgadza się czasami robimy z naszych żołądków wielkie śmietniska,ale wazne że staramy się to zmienić.
A u mnie złapałam w niedzielę wieczorem jakiegoś wirusa:biegunka,wymioty i gorączka.Także wczoraj leżałam,ale dzis już po chorobie,po której został mi brak apetytu i oby się długo utrzymał.Także dzis zmuszałam się do jedzenia bo słab jestem i zjhadłam 1270kcal.Jeszcze jeden +tej choroby to 1 kg. mniej :D :D :D :D :D
no i gratulacje kolejny spadek a to najwazniejsze!
Oj, kilosek zgubiony, ale jakim kosztem! Mam nadzieje ze jednak nie ode mnie to podlapalas :wink: Ja czuje sie juz calkiem dobrze, ostatnie objawy mialam w sobote, podejrzewam ze to jakies grypsko czy cos, bo do tego czuje sie oslabiona i jakby kijem obita...
Kuruj sie Teniu!!
Co do silnej woli to chyba wraca... ale ciiiiiiiiii... zeby nie zapeszac :wink: :lol:
No i kolejny dzień to zjedzone 1500kcal. :D :D Ale zauważyłam,że mój żołądek sie kurczy bo nie zjadam do końca nałożonych porcji posiłku bo czuje sie syta i dobry znak :D :D :D :D
Pimpolinkapozdrawiam i dzieki za wizytkę :D
Butuś już po wirusie,czsami brzuch troche zaboli,ale to pestka.No to po cichaczu ciagnij tą wolę mocno do Siebie :D :D :D
czyli siedzisz już w diecie po uszy :)
najważniejsze ze organizm zaczyna przyzwyczajać sie do zmian!
super super super ze ruszylas na powaznie!
Hehehe......tak mi się wydaje może nie po uszy a po szyję :DCytat:
Zamieszczone przez Pimbolinka
a u mnie dziśdietka to zjedzone 1630kcal. :oops: :oops: :oops: :oops: nie spisałam sie i nie zmieściłam w 1500 :twisted: :twisted: :twisted: :twisted: pozdrawiam wszystkich :D :D
no i co ja mam Ci napisac ?
no przekroczylas wartosc dopuszczalna ale to wiesz i sama obiecalas poprawe wiec pozostaje mi jedynie trzymac kciuki za kolejny dzien. :)