Cześć Paweł.

Myślę, że podjąłeś słuszną decyzję, a forum pomoże Ci nie tracić wiary w to, że się uda.
Dołączam się do Twojego wątku, bo tak jakoś znajomo brzmi mi Twoja historia. Kiedyś też trenowałam siatkówkę, ale przyszła choroba i przewróciła mi życie do góry nogami, czego efektem jest moja tusza, a brak dawnej w miarę sportowej sylwetki. ;-)

W każdym bądź razie pozdrawiam i życzę wytrwałości. ;-)