-
Witam Emelka...dokładnie chodzi o Centrum na Garncarskiej. Mnie ta pierwsza wizyta tez nie powaliła na kolana ale znam kilka osób , którym chodzenie tam pomogło i co najwazniejsze, ja wiedząc , ze mam wizytę za miesiac czuję się , zę mam tzw bicz nad sobą.Mnie to pomaga...planuję odbyć jeszcze 2 takie wizyty a potem już samej walczyć..myślę, ze do tego czasu zobaczę jakieś efekty a ściślej mówiąć mam nadzieję, ze przez 3 miesiące to gdzieś z 10-15 kg mi się uda schudnąća potem już z górki. Skurczy mi się żołądek, nabiorę dobrych nawyków..bedzie cieplutko wiec i ruchu wiecej...NO zobaczę...myslę, ze nie zaszkodzą takie wizyty a pewnie pomogą..
Widzę, ze TY cudnie chudniesz ...i jak dieta 1200 kcal ?Naprawdę bardoz Ci gratuluję silnej woli .. :D
-
Jeżeli, ci pomaga ta śwaidomość, że za miesiąc kolejna wizyta, to pewni że tam chodź. Zaszkodzić na pewno nie zaszkodzi, a też znam kilka osób które tam ladnie schudly :)
Ja zaczynalam od 1000 kalorii, przez pierwsze kilka tygodni, a teraz ciągne na 1200 kcal. Chociaż chwilowo robię malą przerwę i stabilizuję wagę :)
Oj tak, fajnie bedzie jak juz sie troche cieplej zrobi, wreszcie pojezdze na rowerku :) chociaz dzisij pogoda prawdziwie wiosenna :)
Milej niedzieli :)
-
a to fakt. jak sie prawdziwa wiosna pokaze mozna rower odkurzyc i zaczac aktywnie jezdzic. po pierwsze przyjemniej, po drugie wiecej ludzi jezdzi jak jest cieplo, i nie wyglada sie tak na idiote.
ja niedlugo tez wyciagam rower z piwnicy i JAZDA!!!!
-
Emenyx81 - z rowerkiem racja, ja musz etylko kupić takie fotelik dla synka. A teraz kupiłam rower stacjonarny i jest super ogladam tv i spalam. Wczoraj i dziś dałam sobie luz bo topierwsze dni dietki 1200 i jednak ja mega łakomczuch to czuję ale od jutra walczę ostro !!! :D
-
mi by sie przydal rowerek stacjonarny...ale jak na razie robi sie coraz cieplej wiec wyciagne swoj z garazu i bede zwiedzac okolice:D
-
Hej
Widzę, że naprawdę solidnie wzięłaś się za odchudzanie. Wiem, że odchudzanie pod okiem lekarza jest bardzo w porządku. Tak prawdę mówiąc, to myślę, że bez niego również dałabyś sobie radę, ale nie kwestionuję Twojego wyboru.
Wspaniale, że jest to forum, kilka ciepłych słów od innych odchudzaczek sprawia, że motywacja rośnie o 100%. Dziękuję za miłe przyjęcie.Pozdrawiam. Sara.
-
ach jak ja bym juz chciala zeby byla wiosna i zeby mozna bylo normalnie na rowerku jezdzic a nie w taką chlape...
ajulka-popraw sobie tickerek bo nie wyskakuja na nim zadne cyferki :(
CZUJESZ, ŻE WIOSNA TUŻ TUŻ :wink: :wink: :wink: :?: :?: :?:
http://www.superfoto.pl/zdjecia/foto...22043563_d.jpg
-
no i minał kolejny dzień , dziś powróciłam do ćwiczen - jeżdziłam przez 51 minut i przejechałam 20 km..teraz będę to zapisywała bo ciekawa jestem w w jakim czasie te 20 km przejadę np za 3 miesiace.
-
Czesc! Jestem nowa i chciałabym sie przyłaczyc do Waszego zacnego grona :D
Waze obecnie około 113 kilogramow i mam tego serdecznie dosc!!!
Koniec z dziadostwem!!! Dieta od jutra!!
P.S.
Mam pytanko - jak zrobiliscie te wykresy z waga wyjsciowa i docelowa?
Bo ja taka niegramotna i nie umiem do tego dojsc... :oops:
-
ZAPOMNIAŁAS NA STRAŻNIKU WAGI UMIEŚCIC SWOJE KG. :D