dziękuję za wizytke u mniei gratuluje silnej woli w McDonald
![]()
![]()
Moje odchudzanko to już kolejne podejście i kiedyś w przeszłości równiez byłam na kopenhaskiej ( nawet 2 razy podchodziłam ) , za drugim razem wołowine zamieniłam na pierś z kurczaka ...waga ładnie spadała i humorek sie poprawiał jak ciuszki były luźniejsze...ale no właśnie moja silna wola ( a raczej jej brak ) mnie przerosła i kilogramy wracały jak bumerang- czego Tobie nie życzę!!!!!!
Pozdrawiam ciepło Wiolka
Zakładki