Po diecie Kopenhaskiej schudłam 9kg i zaraz nadrobiałm wracając do "normalnego" jedzenia.
U mnie też główna mobilizacja nastąpiła przez bóle stawów biodrowych i kręgosłupa
Co do wrednej choroby możemy sobie podac rękę...mam koszmarne zaburzenia hormonalne...lekarz mnie uprzedzał...ale pewne rzeczy są ważniejsze...dokonałam wyboru i mimo wszystko jestem przeszczęśliwą osobą...było warto
Teraz borykam się ze skutkiem tej decyzji mam nadzieję, że mi się uda...tym razem...