-
Advena ja się boję tych elektronicznych wag...zresztą, waga się nie liczy, chodzi o szerzej rozumiany wygląd
-
Ja wagi nie kupowalam
chodze do szkolnej higienistki raz na 2 tyg
a waga to ważna nie jest ważne by fajnie wygladac
super cialko to podstawa 
Powodzenia w dietkowaniu
a wafelkami tak sie aż nie przejmuj 
Pamietaj że :
"Popełniaj błędy i naprawiaj je gdy dotkniesz dna odbijaj sie "
-
Fafniejsza pomysł z higienistką jest niezły, ale mi waga szkolna właśnie dodała ostatnio 5 kg...i wolę nie wchodzić na nią drugi raz :P a co do tego linka w Twoim podpisie (z playboyem :P ), to zdaje mi się, że część tych zdjęć to fotomontaż. Kobiety ta wyglądające nie są w stanie normalnie chodzić i wątpię, żeby którakolwiek z nich się chciała rozbierać :P (chociaż w amełyce są głupie ludzie, nie da się ukryć :P )
Advena trzymaj się
-
No niby wiem ,że waga to nie wszystko i najważniejszy jest wygląd. Ale wiecie utrata nawet 0.5 kg mobilizuje do działania
Jezu te zdjęcia są
aż brak mi słów. To jest straszne w sumie - one muszą być bardzo nie szczęśliwe. A może pozawały bo dostały za to pieniądze - wiecie gdzie taka osoba może pracować. Ja dobrze Baszek zauważyłaś one mają problemy z chodzeniem.
FaFnIeJsZa fajny cytat. Kiedyś miałam zły dzień , wogóle nic mi nie wychodzilo. Zaczęłam gadać na gg z kolegą i on mi zarzucił cytatem Leca "Kiedy znalazłem się na dnie, usłyszałem pukanie od spodu ". Właściwie to nie wiem czy to miało mnie pocieszyć
ale się przynajmniej troche pośmiałam
Idę się dalej szykowac na to zakończenie. Troche mi pogoda zepsuła plany. Miałam iść w sweterku a tu tak ciepło
Ale nic coś zaraz wymyśle.
-
Witam
z OGROMNĄ chęcią przeczytałam Twój wątek.
Po pierwsze masz urocze zdjęcie cudownej AUDREY HEPBURN.
Po drugie temat wątku przypadł mi do gustu, no i oczywiście fajen oraz mądre wypowiedzi.
postaram sie regularnie cię odwiedzac z nadzieją ze zmotywujesz mnie swoimi sukcesami
do walki z moją nadwagą.
Jestem na forum od dłuższego czasu, jednak w dalszym ciągu nie schudłam. I tak jest od zawsze !!!!!!!!! Miałam swój watek na forum jednak było mi ogromnie wstyd że pisałam, pisałam i nic. Dziewczyny starały sie mnie motywować jak tylko mogły. Są tutaj naprawdę cudowne istotki. Gratuluję że założyłaś swój wątek i że wybrałas to własnie forum.
Życzę mnóstwa sukcesów i w odchudzaniu i podczas matury
-
Advena cytat Fafniejszej jest z Myslovitz - Acidland...prawda? 
A co do pieniędzy za pozowanie - powiedzmy sobie szczerze, że mało kto pozuje za darmo :P ale nie wydaje mi się, by zwłaszcza ta babka na pierwszym zdjęciu (i na którymś tam jeszcze) była w stanie pozować. No i ... gdybym ja TYLE ważyła, to nie byłoby sumy, która by mnie przekonała do pokazania się na takich zdjęciach :P toż to wstyd na całe lata :P'
Miłego dnia
-
no i d***. NIC nie schudłam. Z jednej strony nie ma sie co dziwić bo w piątek był pożegnalny grill i troche alkoholu wiec duuuużo pustych kcal , no ale żeby tak odrazu nic nie chudnąć
Dlatego też zmieniam plany. Od dzisiaj 1200 kcal - myśle ,że wyrobie
Baszek nie wiedziałam skąd ten cytat
ale dzięki za informacje
rapsodiaa - narazie to ze mnie nie bierz przykładu, bo mi kiepsko idzie
Zapraszam do wpadania jak najczęściej może się razem zmobilizujemy - będzie łatwiej. A Audrey Hepburn
jest śliczna 
Ide jeść śniadanie - zaczne liczyć te kcal i będę tu pisać co zjadłam - może to mnie zmobilizuje
Miłego dnia i powodzenia wszystkim !
[/b]
-
witam wszystkich
za waszą radą przeszłam na diete 1000 kcal i o dziwo pomimo tego ,że dzisiaj jest mój pierwszy dzień czuje się rewelacyjnie. Jeszcze dzisiaj poćwiczę nogi ,brzuch i ręce i bedzie bardzo przykładny dietkowy dzień
ZACZĘŁAM ZNOWU WIERZYĆ W SIEBIE . I już się nie poddam
Wiecie co? tak naprawde to jestem napchana a mam jeszcze pół misieczki cheeriosów do zjedzenia a już nie moge
bardzo dziwne ale fajne zarazem.
Jutro po maturze ide na jakieś zakupy. Zaszaleje i się odstresuje mam nadzieje. Idę się relaksować.
Powodzenia jutro wszystkim maturzystom !!!!
-
No i prawie po maturach
jeszcze tylko piątek i mogę się wziąć pożadnie za odchudzanie.
Zapisuje się na siłownie albo co fitness clubu - jeszcze się nie mogę zdecydować. Troche się wstydze wyjść w dresikach na siłownie jak tam tyyyyyle dziewczyn o super figurach no i faceci. Niby wiem ,że idę tam nad soba pracować i tak dalej ale nie potrafie
Tak czy siak musze się zdecydować do poniedziałku. Ehh mam taka siłownie niedaleko mojego domu więc pewnie tak skończe
Postanowiłam nie ważyć się do 20 maja. Wtedy mam osiągnąć swój pierwszy cel. Będe miała niespodzianke pozytywna albo negatywną
Jade dzisiaj z mamą na zakupy i mam zamiar kupic niskokaloryczne produkty z listy stworzonej na forum. To mi chyba znacznie ułatwi życie.
Mam nadzieje ,że troche zgubie do 11 czerwca bo wtedy mamy ostatni wypad klasowy i chcę lepiej wyglądać
chyba jak każdy.
Idę do książek bo biologia nademną wisi
-
Strażnicy wagi doprowadzą mnie do celu :)
no i po maturach
jeszcze tylko angielski ustny w poniedziałek i po sprawie
Chcę zmienić diete na strażników wagi. kiedyś już na tym schudłam - wiec zaczynam. Po maturach bez stresu. Jedynie znalezienie pracy mi zostało. Do tego założyłam się z mamą ,że schudne 10 kg do końca sierpnia.
Chciałam też zacząć chodzić na siłownie - ale sie wstydze, że będę tam jedyna taka gruba. A z drugiej strony wiem,że to by mi baaardzo pomogło.
Czas wziać się za siebie
Uprawnienia umieszczania postów
- Nie możesz zakładać nowych tematów
- Nie możesz pisać wiadomości
- Nie możesz dodawać załączników
- Nie możesz edytować swoich postów
-
Zasady na forum
Zakładki