Witam!
Nie długo skończę 50 lat i postanowiłam zrobić sobie prezent na urodziny.Ważę 82,3 kg ,a chciałabym ważyć 65 kg.To tak nieśmiało na początek.Nie lubię siebie w takich gabarytach i czuję się staro.Mam nadzieję ,że mi pomożecie.
Wersja do druku
Witam!
Nie długo skończę 50 lat i postanowiłam zrobić sobie prezent na urodziny.Ważę 82,3 kg ,a chciałabym ważyć 65 kg.To tak nieśmiało na początek.Nie lubię siebie w takich gabarytach i czuję się staro.Mam nadzieję ,że mi pomożecie.
Witaj:) U nas na pewno znjadziesz wsparcie:D Pomożemy Ci:) Od tego tu jesteśmy:D
A jak planujesz bozbywać się kilogramów?:) Dietka,ćwiczonka?:)Trzymam kciuki:D
Pewnie, że pomożemy :)
Forum niesamowicie motywuje do dzialanie :)
Trzymam mocno kciuki! Powodzenia!
Z nami dasz rade :D Chcieć to móc + nasze forum = sukces murowany :D
Dziękuję za miłe przyjęcie :D
Wczoraj trochę poczytałam co dzieje się na wątkach.Bardzo mi się podoba na forum i czuję ,że jest to miejsce dla mnie.
Tak sobie pomyślałam ,że jak miesięcznie będę chudła 1,5 kg to w swoje urodziny będę ważyć 65 kg.No to zaczynam: dieta,jazda na rowerze. Może zacznę bardziej dbać o siebie?
witam cię na forum, dziękuję za odwiedzinki i trzymam kciuki żeby ci się udało pozbyć kilogramków, to wcale nie takie trudne :wink: a 50 latek, eeeee to dopiero początek życia :wink: pozdrawiam serdecznie
Realny cel,realne postanowienia..No po prostu musi Ci się udać:D
Polecam dużo kremików ujędrniających:))
Jaką dietkę planujesz?:)
Kokardo witam Cie serdecznie na forum :D :D :!:
Ciesze sie,ze tutaj trafiłas,bo to naprawde wspaniałe miejsce :D :D :!: Dostaniesz tutaj mnóstwo wsparcia,dobrych rad,a moze znajdziesz też super przyjaciół,tak jak to sie stało w moim przypadku :D :D :!: Cel jaki sobie wyznaczyłaś jest jak najbardziej realny-myśle nawet,że moze go osiagnąc wcześniej i tego Ci życze :D :!:
A jak bedziesz dietkowac-jakie są Twoje plany :?: :?: Ja zaczynałam od 1000 kalorii,potem podwyższałam limit co jakis czas.Teraz7 misiacach wróciłam na1000.Pamietaj,żeby duzo pić -minimum 2 litry dziennie i jeść małe porcje ale często -5 posiłków dziennie :!: Powodzenia :D :!:
http://i22.photobucket.com/albums/b3...5/weekend1.gif
W 100% zgadzam się z lunką :D
Motywacja i wsparcie - na to możesz tu liczyć. A reszta sama przyjdzie :D . Musisz tylko być konsekwentna i próbować wyciągać wnioski ze swoich ewentualnych małych potknięć. Będę tu zaglądać i motywować do trzymania się planu. :D
Aiwa dziękuję za odwiedziny i miłe przywitanie.
Tamarek kupiłam sobie balsam ujędrniający dr Eris.Pięknie pachnie!Co do diety to chyba 1200 kcal w każdym razie tyle mi dzisiaj wyszło.
Luno dziękuję za miłe powitanie.Trochę" podczytałam" Twój wątek i jestem pod wrażeniem.Bardzo chętnie będę korzystać z Twoich rad.
Mika motywacja i wsparcie w diecie są bardzo ważne.Trzymam za słowo.
http://web4.piripiri220.webperoni.de...a/kwiaty/2.gif
Kokardo na mnie mozesz liczyć :D :D :!:
A 1200 kalorii to dobry pomysł -moze załozysz sobie zeszyt i bedziesz codziennie notować ile i co zjadłaś :?: Tak jest łatwiej trzymać sie w ryzach -przynajmniej tak jest u mnie :D :!: Pij dużo wody niegazowanej,czerwoną herbatkę pu-erh i zieloną :D .
http://www.obcasy.pl/pic/owoce.jpg
JA DOłACZAM SIE DO POZOSTAłYCH I POSTARAM SIE CIę WSPIERAć PAMIęTAJ TEż ,żE JAK BEDZIESZ MIAłA ZłE DNI TO NIE ZAJADAJ PRODLEMóW TYLKO PISZ NA FORUM TO POMAGA I DZIAłA .A PRZEZ DWA MIESIąCE JAK JESTAM NA FORUM SCHUDłAM 5KILOSKóW.
żYCZę POWODZEMIA I TRZYMAM KCIUKI BOGDA :lol: :lol: :lol: :lol:
http://republika.pl/blog_vn_1152900/...r/nagietek.jpg
Zgadzam się z Bogdą! Jak będziesz mieć jakiegoś doła to nie kieruj się w kierunku lodówki tylko podreptaj do komputerka a my już Cię z tego doła wykopiemy:))
Cóż za piękny dzięń...Słonko świeci slicznie-na spacerek trzeba się ruszyć:D
Miłej niedzieli życzę:*
i ja też się dołączę ze swoimi kciukami - tych nigdy nie zabraknie, a po drugie przy takiej ilości wsparcia musi się udać!!!!!!!!!
Witam w niedzielę :D
Jak tam dietka?
Witam poniedziałkowo:D
Jak tam dietka?:) U mnie było załamanie..Ale postanowilam sie nie poddać,choć jest mi bardzo ciężko...Nie wiem ile wytrzymam:(
Mam nadzieję,że u Ciebie wszystko ładnie,pięknie?:D Oby:d Buziaki!
Miłego początku tygodnia zyczę:*
Hurraaaa! Waga pokazała 1,4 kg mniej!Tak się cieszę!Następne ważenie za tydzień.
Luno dzienniczek założyłam,piję wodę ,herbaty owocowe i nie jest żle.Zapał dodaje mi skrzydeł.
Bogda 5 kg mniej to super wynik !Gratuluję!
Tamarku Trzymam za słowo!Dasz radę! zobaczysz będzie dobrze!
Aleksandria i ja trzymam kciuki za Ciebie.
Mika niedziela przeszła tak szybko!Jak to szkoda ,że już poniedziałek!
Kokardko super wiadomosc -gratuluje :D :D :D :!:
Luno bardzo dziękuję
http://web4.piripiri220.webperoni.de...a/kwiaty/2.gif
No to pierwsze koty za ploty :) gratuluję pierwszych zgubinoch kilogramów :)
Emelko dziękuję
http://web4.piripiri220.webperoni.de...a/kwiaty/2.gif
Ja też dołączam się do gratulacji :D
:D :D :D B R A V O :D :D :D :D
Z tym zapisywaniem to świetny pomysł. Czasem człowiek nawet prawie bezwiednie wyciągnie coś z lodówki czy z barku (jak w moim przypadku :oops: ) i nawet nie notuje tego w zakamarkach pamięci. A potem robi się z tego +500 kcal :evil:
I znowu przyznam rację Lunce - woda, woda i jeszcze raz woda. Dla odmiany herbatka zielona lub czerwona (u mnie pomogła w regulacji spraw łazienkowych - więc bardzo polecam
I nadal trzymam kciuki :D
GRATULUJĘ!!!:D Jestem z Ciebie DUMNA:D
NAJTRUDNIEJ JEST ZROBIć PIERWSZY KROK ,ALE TO JUż MASZ ZA SOBą DALEJ IDZIEMY RAZEM POSTARAM DOTRZYMAć CI KROKU PAMIęTAJ ,żE TUTAJ ODCHUDZAMY SIę RAZEM :lol: :lol: :lol: :lol:
A TO MOTYWACJA
http://www.activia.pl/images/Image/twoj_brzuch.gif
Zapisywanie to pomysł jest rewelacyjny ;) też tak robie tylko że oficjalnie na forum pisze co zjadłam itp ... naprawde mnie to motywuje do dalszego odchudzania bo wiem że jak poczytaja że nagrzeszyłam to dostane od nich bure i kopniaka na motywacje :)
Gratuluje spadku wagi :) oby tak dalej :D
Udanego dietkowego dnia :) Powodzenia i dlaszych sukcesów :)
Mika to prawda zapisywanie pomaga.Jestem amatorką herbat ziołowe ,owocowe, zielone czerwone od czasu do czasu czarne .To lubię !Teraz odkryłam jeszcze Yerba Mate podobno poprawia przemianę materii.Nawet mi smakuje tylko ten zapach :roll: ale to kwestia przyzwyczajenia . Kiedyś mówiłam tak o czerwonej.
Tamarku dziękuję .
Bogda pamiętam odchudzamy się razem a dotrzymywać Ci kroku to muszę ja .
FaFnIeJsZa nie mam odwagi pisać na forum co zjadłam ale może z czasem to się zmieni.Takie pisanie to dobra motywacja.
Miłego wtorku dziewczyny.
http://web4.piripiri220.webperoni.de...e/kwiaty/7.gif
Wpadła Ci życzyć miłego dnia :D . U nas dziś pogoda nie za bardzo, więc może u Ciebie przynajmniej ładnie i spacerkowo :D
Gratuluję Ci kokardko - sama zaczynasz a już zdążyłaś mnie odwiedzić i wesprzeć :-)..będę zaglądać do Ciebie i kibicować.... Twój sukces to też motywacja dla mnie :-)
Pozdrawiam cieplutko :-)
gratulacje!!!!!!!!!!
kurcze to rewelacyjny początek, jak będzie tak dalej, to nikt cię nie dogoni :) i tego właśnie ci życzę!!!
pozdrawiam!
I jak tam Kokardko dzionek minął?:] Mam nadzieję,że rewelacyjnie:D
No to wczoraj poległam był grill, szklaneczka, piwka i przez to piwko degrengolada.Zjadłam pół paczki czekoladowych HITów.Dobrze ,że dzisiaj waga taka jak na suwaku!I ,że na rowerze 40 min pojeździłam!
Mika u mnie pięknie świeciło słońce przez cały dzień ale był zimny wiatr.
Poziomka dzisiaj trzymamy dietę dzielnie.
Aleksandria dziękuję.
Tamarek no widzisz jak minął?Niby fajnie, a jednak degrengolada.
Miłej środy.
http://web4.piripiri220.webperoni.de...da/owoce/1.gif
A tam:) KAżdemu moze se zdarzyć gorszy dzień:) Pozatym przecież aż tak źle nie było:))Waga nie podskoczyla w górę i to jest najważniejsze:D A teraz wracaj na drogę dietkowania i trzymaj się cieplutko:)
Wczoraj chyba pelnia byla i to wszystko przez to :wink: na coś trzeba w koncu zwalic :wink:
Nie przejmuj sie, jedna wpadka na wadze raczej nic ci nie zmieni, a czasem trzeba zaszalec bo by sie inaczej chyba zwariowalo :) ja tam wychodze z zalozenia, ze odchudzam sie dla siebie i nie mam zamiaru sie katowac :) i to nie zawody ze trzeba szybko schudnac. Tyle czasu juz jestem gruba ze miasiac czy dwa, w ta czy w tamta nie robi tak na prawde roznicy :)
Mielgo dnia!
Co ja widzę -Kokarda nam nagrzeszyła :evil: :!: Raz na jakis czas moze sie zdażyć,byle nie za często,okej :!: :!: Tym razem waga byla laskawa,ale nie zawsze tak jest -wiem to z własnego doświadczenia :evil: :roll: :!:
http://www.oficyna4k.iq.pl/kartprzyr..._pliki/b52.jpg
kokardko,
nie ma się co oszukiwać - takie wpadki się zdarzają i będą się zdarzać. trzeba tylko pamiętać o dwóch rzeczach - oby nie za często i żeby każdą wpadkę odpracować ćwiczeniami :)
udanego dnia!!!
Wczoraj było jako tako tzn. że po euforii do diety zaczęły się u mnie schody.Wszędzie widzę czekoladę.Trzymam się chociaż jest ciężko.
Plan na dzisiaj:
-jedzonka 1200 kcal
-40 min jazdy na rowerze
-spacer min.1 godz.
Tamarek-pewnie najważniejsze ,że waga nie podskoczyła
Emelka-masz rację to nie zawody nie można schudnąć od razu w 2 miesiące ,a w moim przypadku mam na to rok.Czytałam ,że po pełni przy malejącym księżycu lepiej się odchudza i tego nam wszystkim życzę.
Luna-z tym grzeszeniem...pozostało mi tylko walczyć.Może założę nowy suwak ile dni bez słodyczy?
Aleksandria-to prawda wpadki są i będą .
Miłego dnia.
http://web4.piripiri220.webperoni.de...da/owoce/8.gif
Witaj:-)
Życzę Ci wytrwałości i cierpliwości w odchudzaniu:-)
I wpadek jak najmniej :) albo wcale :)
Zapraszam tez do mnie. Kazde wsparcie mile widziane, bo ostatnio coś z dołu dietowego nie umiem wyleźć...
Fruktelko-dziękuję za zaproszenie.Będę zaglądać !
Coś nie kumata jestem ale w końcu udało mi się założyć nowy suwak. Pierwszy dzień bez słodyczy uważam za otwarty
:D :D :D
Wiesz co? Ten suwak od słodyczy to po prostu genialny pomysł!!!! I pomyśl o satysfakcji jak zobaczysz tam dużą liczbe dni...:D Udanego dnia:)
hehe, dobry pomysl z tym suwakiem, ale w moim przypadku by sie nie sprawdzil. Ja tam czase lubie zjesc cos slodkiego :) oczywiście w limicie :) np milky way, albo batonika fitness albo lizaka. W sumie kalorii nie tak bardzo duzo, a jakos zaspokaja mi to glod slodyczowy na kilka dni :)
Poczatek dietki zawsze jest najtrudniejszy, bo trzeba sie przestawic na inne jedzonko, ale sie da :) Tak więc powodzenia :)
Mam nadzieję, że masz rację z tym księżycem i będzie się w najbliższym czasie dobrze dietkować :)