-
Xixa :D ja w dorosłym życiu wazyłam najmniej 53 kg, i uwielbialam siebie taką, taka fajna szczuplutka byłam, buzia fajna (teraz to mam takie okrągłe policzki że az szkoda :( ) i moje krzywe nogi wyglądały jakby były proste (czyt.zgrabne). I mimo że jstem wysoka 172 to wcale nie bylam chuda :roll:
ale pamiętam twoje zdjecia przy wadze 55 kg, to chudzinka rzeczywiście byłaś straszna :roll:
ale wiem jak fajnie musiałaś sie czuć. MOże to uczucie satysfakcii i zadowolenia z wyglądu da ci tą motywację, której potrzebujesz ??
może mi też da ?? :roll:
masz rację, nie ma sensu sie tluc , każdy ma prawo do błędow, ale może już czas sie opamiętać i przestać robić takie glupoty , co ??
-
kitola, ale to ostatnie zdanie to było skierowane tylko do mnie czy do nas obu? :roll: ja wiem, ze popełniam głupie błędy, ale mam po prostu wrażenie, że czegoś mi brakuje, dlatego jem jem jem...no na sczęście już nie jem :twisted: :roll: a wiesz, że długowłosy wczoraj dzwonił, ale musiałam powiedziec, że się ucze, bo kurde, mam teraz egazminy i kupe nauki :evil: :x wkurza mnie to, ja bym wolała poszlajac sięz długowłosym :roll:
-
do nas obu, do innych też :roll:
a moze bys sie spotkała z długowłosym na dwie godzinki , co ?? zamiat siedzieć na forum, to naprawdę byś z kimś pogadała, a potem wrociła do nauki ??
-
A ja sie jeszcze nie trzaskałam :D ale chyba zaczne.....heh :D
-
ejno Wy jakies masochistki jestescie czy co? :roll:
prosze takich metod nie stosowac. jedynie MADRA dieta i MADRE cwiczenia :D i WSPARCIE FORUM :twisted: :twisted: :twisted: 8) 8)
Xixa tez widzialam Twoje zdjecia jak bylas taaaaaaaaaaka chuda! :roll:
moim marzeniem jest 66. a w doroslym zyciu najchudsza bylam jak wazylam 70 kg i b. mi sie to podobalo :)
-
oj, kotki, no byłam kiedys chuda :roll: :P :? ale fajnie było, bo wszyscy mi mówili,że za chuda jestem, ale mi to odpowiadało, bo mogłam załozyć spodnie w rozmiarze 36 :shock: hehe, teraz bym się zadowoliła 38 czy nawet 40 :shock:
dziś już po jedzonku, same pyszności, lody, sałatki [z oliwą], ser, chlebuś...a jutro se jogurty będę wcinać :roll: dzis mnie trochę ciacho kusiło, ale się nie dałam :D
-
ha, odpowiedziałabym na kazde wasze pytanie z dziedziny dietetyki, haha, ale jakie to ironiczne, teorię znam cudownie, ale w praktyce mi się ostatnio [w ciągu jakichś 2 lat ciągłych prób] nie udaje... kiedy się uda? TERAZ!!!
a mi sie wlasnie wydaje ze wlasnie to nasze nastawienie ze przeciez wszystko wiemy jest najogrsze. a jak sie jakas ksiazke poczyta czy do lekrza pojdzie to te nasze teorie sa jak z ksiezyca....
-
Ja najmniej ważyłam 62 kg , jesooooo jaki człowiek głupi , zamiast dzień zbastowania jak widzi na wadze +1kg to nie ..... tylko żarcie, żarcie, żarcie.... a potem +5, +10, potem jak u mnie ciąża i dupa blada ..... potworek .... a takie to miłe jak się idzie do sklepu z ciuchami i wszytsko ładnie lezy , nieprawdaż? :wink: 8)
-
ewulka, no na pewno to jest przyjemne...a wiesz, ja nigdy nie kupuję ciuchów w modnych sklepach, wolę znaleźć coś oryginalnego. ale...pamiętam, że nawet gdy ważyłam 60 kg, trudno mi było znaleźć ładnie przyjegającą koszulkę, bo wszystkie były...za duże :shock: :shock: :shock: to się nazywa problem, no i mam taka głupią figurę - tyję głównie w okolicy brzucha, tzn, najwięcej tyję tam, bo tak ogólnie to wszędzie jest mnie dużo :lol: :lol: :lol: i właśnie, spodnie na udach są za duże, a w talii się nie dopinają :twisted:
-
To u mnie było inaczej , zawsze pas za luźny, uda opiete
No teraz to w zasadzie wszytsko opięte i to dorze jak w cokolwiek wejdę, jeszcze trochę a zostałby mi wór po kartoflach :roll: Cieszę się że się zabrałam za siebie