hejka!gdy czytam to co napisałaś to jakbym czytała siebie jakies 10 miesięcy temu. ważyłam więcej niż ty, bo aż 87kg przy wzroscie 170cm. dzis waze 69kg. nie jest jeszcze idealnie, ale jest w miarę ok! nie miałam swojego wątku, ale dzięki temu, że czytałam zmagania dziewczyn, miałam siłę by walczyć. Myślę, że Tobie także się uda. Mocno trzymam kciuki. Pozwól, że będę do Ciebie zaglądać i Cię wspierać. Pozdrawiam
P.s. Ostatnio moje zmagania z samą sobą są zerowe(piszę to jedząc grillowaną kiełbaskę)
Zakładki