Znalazlam moj opis ,ktory umiescilam na forum jak startowalam , oto on:

witam, mam na imie Marta, mam 30 lat i 170cm i 119kg, czesc tych kg to pozostalosc po ciazy nie wziely sie same zpowietrza bardzo "pomagalam" wadze by byl taki wynik. Dzis synek ma 14miesiecy a ja zaczynam diete 1000 kal plus sport(rower,aeroik, steper plus dlugie spacery )choc to moze nie wyjsc bo dziecko jak czym sie zainteresuje to pol godziny i ani kroku do przodu Dzis tak bylo Maz obiecal pomoc w odchudzaniu, on ma do zgubienia ok 5kg a ja mase. Boje sie ze o ile diete utrzymam to z cwiczeniami bedzie gorzej, boje sie ze polegne. Napiszcie jak wytrwac, w jednym i drugim. Z gory dziekuje