wiecie co??? chciałam zaczac normalne pełne brzuszki robic ale nie moge... boli mnie kosc ogonowa i nie daje rady :| szkoda bo mam słabe dolne partie :|
Wersja do druku
wiecie co??? chciałam zaczac normalne pełne brzuszki robic ale nie moge... boli mnie kosc ogonowa i nie daje rady :| szkoda bo mam słabe dolne partie :|
Widze, ze opanowala nas wszystkie brzuszkomania! :P :D :lol:
Lisia, ja takich calych brzuszkow to za nic w swiecie nie zrobie... zeby nie wiem co... nawet jednego... mam bardzo slaby kregoslup... boli mnie i bez brzuszkow... :roll:
Maga, pewnie, ze tak. Ja bardzo sie ciesze, ze nie skacze do gory :D :P Bo wiemy przeciez jak to jest. Czasami ladnie dietkujemy, a waga franca do gory :twisted:
Gloorku, doping na pewno sie przyda! :D
Agula, bo wiesz ja wczoraj po raz pierwszy odmalpowalam od Pieknej... to znaczy ona jeszcze o tym nie wie... :wink: ... oczywiscie, ze zamierzalam jej powiedziec.... czyli zrobilam 5 serii po 60 polbrzuszkow... zapuszczam muze na fula i jazda!!! :P
Dzisiaj tez planuje brzuszkowanie wieczorowa pora! :mrgreen:
Nie róbcie pełnych brzuszków!!
Robiąc je szkodzicie sobie!
Treba robić półbrzuszki:))
W sumie to ja umiem i takie i takie ale ccałych robie maksymalnie 70..
No to ja trzymam kciuki za brzuszkowanie:*:)
KOLOROWYCH SNÓW... ŁAP PRZYTULANKE :D :D :D http://supergify.pl/images/stories/Misie/155.gif
no nie boj zaby tamarku Kochany ja to nawwet z 1 nie zrobie za to połbrzuszki to owszem lubie smignac :D
I znowu piatek... :D ... Ale ten czas szybko ucieka! :P
No, waga w koncu minimalnie ruszyla.... nie duzo, bo 0.4 kg w dol, ale zawsze to cos, no nie? :P Wczoraj wieczorem zaliczylam 350 brzucholcow... :D Dzisiaj tez planuje!
Tamarku, dziekujemy Kochana za trzymanie kciukow, na pewno sie przydadza. Bo wiecie... :D Tamarek to jest weiderkowy weteran i guru :D Zrbila calego weidera do konca!!! :D :P Mysmy wszystkie wymiekly, a Tamarek do konca walczyla... :D :shock:
Gloorku, slodki ten Misiaczek! :D
Lisia, ja tez nawet 1 nie zrobie... :oops: az wstyd sie przyznac!
o rany <debilka> zauwazyłam ze juz tak niewiele Ci brakuje zeby mnie pzregonic zanim dotre do 6.... jezu wrzucam 10 bieg :D łap mnie :P
Lisia, no jak niewiele? To jeszce conajmniej dwa miesiace roboty!!! :D Podziwiam Ciebie za wytrwalosc... przy koncu chudnie sie juz taaak woooooooolno..... musze sie nauczyc cierpliwosci! :roll:
oj oj oj... nie m,arudz ze 2 miesiace ;D patze a pare dni temu było 80 z hakiem... dzis 77 z hakiem... wiec jakie 2 miesiace :D
o ja tez musze sie nauczyc cierpliwosci :twisted:
nie cierpię Was, bo mi na ambicje wjechałyście z tymi brzuszkami :/ jak mogłyście :P