Ojoj żylaki ciężka sprawa i widzę, że Ty już moje siódemeczki przejmujesz :) Super!
Wersja do druku
Ojoj żylaki ciężka sprawa i widzę, że Ty już moje siódemeczki przejmujesz :) Super!
uf...na szczęście wszystko dobrze się skończyło :)
:D Ach Dolinko! Nie mogę, wbrew pozorom, orbitować :( Jak macham łapkami, to akurat uciskam moją rankę, jak tylko trzymam, to też akurat podrażniam to miejsce, a bez trzymanki niedługo wytrzymuję, a na 15-20 minut, to sama wiesz..........szkoda fatygi :roll:
Zastanawiałam się nawet, czy mi się to jakimś cudem nie odgniotło na orbim. Lekarz też mówił, że to mogło powstać od odgniecenia, ale też niekoniecznie. A to dokładnie ten punkt na dłoni, który zawsze dociskam do uchwytu orbitreka. Więc widzisz teraz, że z orbim to muszę chyba najdłużej poczekać. :(
Poszłabym dzisiaj na rower, ale piździ jak za cara wasyla :wink:
Ale już postanowiłam . Jutro idę na aeribic, choćby nie wiem co 8)
Dolinko cieszę się ze badanie wykluczyło to co mogło być złe
siskam Ciebie mocno
Ja piersi sobie badam, zapobiegawczo :-)
Dolinkoo ciesze się ,że wszystko tak się skończyło! buziaki i juz migiem do 7mek!!!
środowe ważenie dało powód do zadowolenia z punktu widzenia dietki, ale inne sprawy zdrowotne niestety dalej nie do końca wyjaśnione, muszę znależć dobrego lekarza .
ściskam Was i życzę dużo sił i radości w naszym dietkowaniu,
:D :D :D KOCHANA!!! To Ty już pewnie w siódemkach jesteś, tylko przed ważeniem zapomniałaś sie wysikać :wink: :lol: :lol: :lol:
Dużo , dużo zdrówka Ci życzę. Słoneczko Ty moje :D :D :D
Dolinko
Pozdrawiam Cię serdecznie. Znalezienie dobrego lekarza, którego można darzyć zaufaniem jest bardzo ważne.
to żem odetchnęła z ulgą. ale grozą powiało, nie powiem :roll:
bardzo się cieszę :lol:
życzę duuuuuuuuuuuuużo zdrówka i znalezienia dobrego lekarza :lol:
pozdraaaaaawiam :lol:
Witajcie Kochane!!!
80,3,
tak jak się spodziewałam ósemki tak łatwo nie odpuszczą!!! :x :x :x ,ale nic ..postaram się wrócić i do raportów to może je POKONAM
trudne jest takie czekanie, a lekarze mówią ,że nie wiedzą ,czy to co zostalo po ropniu to właśnie ropień ,czy coś innego , gdy była robiona biopsja materiał pobrano prawdopodobnie z czuba ropnia ,a co pod :?: :?: :?: i mam się zgłosić na kontrolne usg. najwczesniej za 3 tygodni...przecież to mozna zwariowac ....
:wink: :wink: :wink: BUZIAKI DLA WSZYSTKICH :wink: :wink: :wink: