Hej witam wszystkie dziewczyny.mam na imię Sylwia i mam 23 lata
prawie od pół roku zaglądam tutaj, i podziwiam was dziewczyny za determinację i silę woli, w dążeniu do upragnionego celu. Ja już wielokrotnie próbowałam schudnąć i co udało mi się trochę schudnąć to znowu tyłam i tak w kółko. Najgorsze jest to że tak naprawdę ja nie wiem w jaki sposób tak dużo przytyłam , zawsze miałam nadwagę . Przy wzroście 165cm ważyłam ok 75 kg ale teraz to jest strasznie 105kg.Nigdzie nie wychodzę( chodzi mi o spotkania towarzyskie) bo wstydzę sie swojego wyglądu, wydaje mi się że każdy na mnie patrzy i śmieje sie z mojego wyglądu.
Tak więc mam zamiar tym razem schudnąć, moim marzeniem jest waga 65kg to będzie cudownie. Wiem że nie osiągnę tego natychmiast tylko być mozę po 6 miesiącach odchudzania albo i dłużej.Dlatego mam zamiar robić to małymi kroczkami, ustawiać sobie cele do zrealizowania których nie trzeba długo czekać, bym sie nie załamała.
pierwszy cel to -5kg do sylwestra
Przepraszam że tak się rozpisałam