Khe, khe powracam, po długiej nieobecności , żarciu, powrotu do wagi startowej z grubą dupą ale z chęcią na nową walkę ....... kurde czy ta walka nigdy się nie skończy moją wygraną
Nowy wątek, nowe siły, nowe chęci , nowa motywacja - wakacje czyli chęć zapakowania tłustego dupska w jakikoliwek kostium

Powiem krótko - 2 miesiące ..... 15 kg

1. 0000000000000 słownie - ZERO słodyczy
2. 0000000000000 słownie - ZERO białego pieczywa
3.odkurzam parowar

..... no a teraz do roboty

Dla tych co mnie nie pamiętają (a mogli zapomnieć bo się zmyłam na długo ) 30 lat, 102 kg na liczniku.