No to Amy tez zaczne po schodach latac:] gorzej bedzie jak sie zaczna upaly po 40 stopnii wtedy to chyba splyne po tych schodach:P

a odzywiac sie to umiem bo mialam rok czasu dietetyke na studiach tylko raczej z tyc wiadomosci nie korzystalam ale czas zaczac zaluje tylko ze tutaj nie ma soi bo miesa jako takiego nie jem oprocz ryb i owocow morza.

ale od dzis zero smazonego i po 19 juz nic nie jem,slodycze tez ograniczymy no i te nieszczesne bagietki ida w zapomnienie hehe

Damy rade Amy no bo kto ma dac jak nie my