witaj Xarko!

ojjj ciezko z tym odchudzaniem, ale kiedys musi nam sie udac i nie ma ze boli prawda?

Zabieramy sie do kupy i walczymy dla siebie dla ciuchów ale nie dla chopów
bo co to stwierdzenie na blogu ze ty nie podobasz sie swojemu??
jak z Toba jest to raczej akceptuje Cie taka jaka jestes

nie patrzymy za siebie tylko przed siebie

Walczymy!