-
Witam :)
Ja również trzymam kciuki i wierzę, że Ci się uda :)
Co do sezonowych dań, to ja mam dwie propozycje.
Zupa z kalarepy:
Do łyżki oliwy z oliwek wrzucam pokrojoną w kostkę kalarepę, dodaję soli i pieprzu. Zalewam rosołem z kostki. Do gotującej się zupy wrzucamy ziemniaka pokrojonego w kostkę i czekamy, aż ziemniaki zmiękną. I gotowe :) Można to zmiksować, lub lekko pognieść tłuczkiem, zabielić jogurtem naturalnym i posypać pieprzem lub ziołami.
Zupa z pomidorów:
Na łyżeczce oliwy smażę pół cebuli i czosnek, dorzucam pomidory z puszki lub świeże i ziemniaka pokrojonego w kostkę. Zalewam to wodą, czekam aż ziemniaki zmiękną. Przyprawiamy pieprzem, solą, bazylią lub oregano. Podajemy z kulką mozarelli :)
No i sałateczki kochana :)
Miłego dnia życzę :)
-
Ja ponad dwa lata temu schudłam z forum 38kg. :)
I z tyloma z powrotem wróciłam ostatnio..
Trzeba wyciągnąć nauczkę z doświadczenia i iść do przodu. Ot co :)
Gratuluję decyzji i powrotu na forum :) . Już nigdzie nie uciekaj i dietuj dzielnie, już my Cię tu przypilnujemy..
A mnie lepiej o przepisy nie pytać, ja chwytam co mam warzywnego w domu, kroję i mieszam, a potem się zastanawiam czego by tu dodać, żeby było w miarę smaczne ;) .
Powodzenia z dietowaniem i dużo radości z ważenia :)
C.
-
I JA WPADAM SIĘ PRZYWITAC I POTRZYMAC TROSZKE KCIUKI!!!!!!!
-
Wiesz co?:D
Ja też wróce i będe tu wpadać :D
A moze zrób sobie sałatkę ...
Papryka zielona,żólta i czerwona,ogórka(bez pestek,wydrąż je),pomidora i jakie tam jeszcze chcesz warzywka w grubą kostkę.Na oliwie z oliwek podsmaż sobie bułkę pokrojoną w kostce,żeby wyszły grzanki.No i połącz to wszystko.Możesz kiełki dodać,jeśli chcesz.Do tego winegret czosnkowy(do sosu wyciśnij czosnek) ;) Caaaaaaaaaaaała micha jedzenia!!!;P
I trzymam kciuki za dietkę!!!:D
-
puk puk wpadam sie przywitać1obiecuje wpadać :)
i będe tu wprowadzać łąd i porządek jako Ciotka :P
powodzenia trzymam kciuki musi sie udać!
-
Dzięki dziewczynki za wsparcie :)
Dziś lecę do Gymnasionu na step. Przedwczoraj byłam na ABT. Dobrze mieć abonament z pracy ;)
Wlazłam dziś na wagę, ale na razie drgnęła tylko o 0,1 kg. Wiem, że nie powinnam codziennie wchodzić na wagę, ale na początku zawsze lubię obserwować, że było warto dietkować :)
Powróciłam do jedzenia o 4 porach:
9:00
12:00
15:00
18:00
Oczywiście czasem są obsuwy w tę czy we w tę, ale chodzi o ogólną zasadę ;)
Dziś za mną kromka czarnego chleba z bieluchem i serek wiejski z ogórkiem i pomidorem :)
Dobra, czas zacząć pracę ;)
Miłego dzionka :)
-
-
Już nawet 0,1 kg to sukces,z którego należy się cieszyć!;*
-
Byle w dobrą stronę z tymi kilogramami, to każdy ubytek się liczy :) .
Jak tam Ci dzionek minął, przykładne menu od rana do wieczora? A jak ładnie ćwiczysz, no no.. szybko Ci zleci odchudzanie pewnie :) tego życzę!
C.
-
Cześć Lalunia :)
jak minął dzionek?
proszę o sprawozdanie :)
pozdrawiam :)
[img]http://img378.imageshack.us/img378/9729/1469745mt6.jpg
[URL=http://g.imageshack.us/g.php?h=378&i=1469745mt6.jpg]http://img378.imageshack.us/img37