Witam. W 2012r urodzilam corke. Gy mala miala kilka miesiecy zaczelam sie odchudzac z waga 85kg. Stosowalam diete redukcyjna troszke przerobiona. Jadlam 4 posilki (5bylo dla mnie za duzo). Do poludnia jadlam weglowodany a po poludniu i wieczorem bialka. Przez pierwsze 8tyg minus 10 kg. Chudlam powoli ale zdrowo. Z dnia na dzien lepiej sie czulam. Z aktywnosci fizycznych to tylko bardzo dlugie spacery z corka w wozku. W przeciagu kilku miesiecy schudlam 23kg i bardzo sie sobie podobalam!!!!! Pozniej zaczely sie problemy z mezem (juz ex mezem). Siadlo mi na psyche tak bardzo ze dzis 3 lata pozniej zaliczylam efekt jojo i waze 25kg wiecejznowu zle sie czuje, ciezko mi oddychac. Corka niedlugo konczy 4 lata i juz widzi roznice miedzy mna a innymi kobietami. Wie ze mama jest gruba a ciocia jest chuda. Mimo ze ucze ja ze czlowieka nie ocenia sie po wygladzie to i tak mi wstyd. Od wielu miesiecy probuje znowu zaczac ale mam jakas blokade w glowie. Zamiast sie wziac za siebie to ciagle sie tlumacze : od jutra, od poniedzialku, od przyszlego miesiaca.... i tak juz 1,5roku.
Potrzebuje motywacji.
Gdy ostatnio sie odchudzalam to walsnie tu znalazlam diete redukcyjnamam nadzieje ze i tym razem zmotywujecie mnie do dzialania!!!
Startuje z waga 88kg.
Zakładki