Pokaż wyniki od 1 do 10 z 16

Wątek: Kaczuszka20 walczy z kilogramami! Trzymajcie kciuki!

Mieszany widok

  1. #1
    kaczuszka20 jest nieaktywny Nowy na forum
    Dołączył
    01-04-2018
    Mieszka w
    Olkusz
    Posty
    45
    Wpisy na blogu
    1

    Like511 (1) Kaczuszka20 walczy z kilogramami! Trzymajcie kciuki!

    Witajcie,

    mam na imię Kasia i już prawie 30 lat na karku. Odchudzam się od zawsze,od zawsze jestem grubaskiem i od zawsze marzę o tym, by wreszcie to zmienić.

    Aktualna waga to 123 kg przy 170 cm wzrostu. O wiele za dużo.

    Moja praca to tryb siedzący, przez 12 godzin dziennie. Po pracy ciężko się do czegoś zmobilizować i jeść zdrowo czy ruszyć 4 litery i uprawiać jakąś aktywność. Moja główna forma ruchu to jogging z pokoju do lodówki w kuchni.

    Kolejny raz spróbuję to zmienić i zejść poniżej 100 kg. Będzie to bardzo trudne, ale wierzę, że wreszcie mi się uda

    Będzie mi miło jeśli ktoś z Was będzie tu wpadać, by sprawdzić co u mnie słychać.

    Trzymajcie kciuki za kaczuchę!

  2. #2
    lorena33 jest nieaktywny Nowy na forum
    Dołączył
    13-03-2018
    Mieszka w
    Białystok
    Posty
    24

    Domyślnie Odp: Kaczuszka20 walczy z kilogramami! Trzymajcie kciuki!

    Witaj, mogę wiedzieć jakie masz plany na zrzucenie kg? jaka dieta, ćwiczenia? Ile chcesz schudnąć i w jakim czasie?? Czy już wcześniej próbowałaś się odchudzać?

  3. #3
    kaczuszka20 jest nieaktywny Nowy na forum
    Dołączył
    01-04-2018
    Mieszka w
    Olkusz
    Posty
    45
    Wpisy na blogu
    1

    Domyślnie Odp: Kaczuszka20 walczy z kilogramami! Trzymajcie kciuki!

    Przechodziłam miliony diet, kopenhaska, 1000 kalorii, ******a, dieta pudełkowa, Dukan itp.

    Teraz chcę spróbować diety ketogennej, ketogenicznej, czyli ogólnie mówiąc niskowęglowodanowej.

    Aktualna waga to 120 kg, przy 165 cm wzrostu, a więc o wiele za dużo. Gdyby udało mi się zejść do 80 kg - byłabym szczęśliwa.

    Kiedyś udało mi się zejść z wagi 105 do 90,5, ale bardzo szybko przybrałam.

    Odnośnie ćwiczeń - myślę, że głównie rowerek stacjonarny i zumba w domu. Na siłownię odważyłam się raz, ale specyficznych efektów nie było (po 3 tygodniach chodzenia 3 razy w tygodniu), a potem mój partner w ćwiczeniach zrezygnował, a sama chodzić nie chcę.

  4. #4
    kaczuszka20 jest nieaktywny Nowy na forum
    Dołączył
    01-04-2018
    Mieszka w
    Olkusz
    Posty
    45
    Wpisy na blogu
    1

    Domyślnie Odp: Kaczuszka20 walczy z kilogramami! Trzymajcie kciuki!

    Przechodziłam miliony diet, kopenhaska, 1000 kalorii, ******a, dieta pudełkowa, Dukan itp.

    Teraz chcę spróbować diety ketogennej, ketogenicznej, czyli ogólnie mówiąc niskowęglowodanowej.

    Aktualna waga to 120 kg, przy 165 cm wzrostu, a więc o wiele za dużo. Gdyby udało mi się zejść do 80 kg - byłabym szczęśliwa.

    Kiedyś udało mi się zejść z wagi 105 do 90,5, ale bardzo szybko przybrałam.

    Odnośnie ćwiczeń - myślę, że głównie rowerek stacjonarny i zumba w domu. Na siłownię odważyłam się raz, ale specyficznych efektów nie było (po 3 tygodniach chodzenia 3 razy w tygodniu), a potem mój partner w ćwiczeniach zrezygnował, a sama chodzić nie chcę.

  5. #5
    kaczuszka20 jest nieaktywny Nowy na forum
    Dołączył
    01-04-2018
    Mieszka w
    Olkusz
    Posty
    45
    Wpisy na blogu
    1

    Domyślnie Odp: Kaczuszka20 walczy z kilogramami! Trzymajcie kciuki!

    Początki nie są łatwe, oj nie są. Odstawiłam węglowodany, a dzisiaj do pracy przyniesiono mi pachnący serniczek w polewie z białej czekolady. Zastanawiam się jak żyć?!

    Denerwuje mnie również to, że ciężko jest znaleźć na mieście, w restauracjach, posiłki pozbawione węglowodanów. W mojej ulubionej restauracji, do której często chodzę ze znajomymi, z dań bez węgli - jedynie tatar, a i do niego pieczywo podają. Zjem bez pieczywa, ale ile razy można jeść samego tatara i to podwójną porcję?

  6. #6
    kaczuszka20 jest nieaktywny Nowy na forum
    Dołączył
    01-04-2018
    Mieszka w
    Olkusz
    Posty
    45
    Wpisy na blogu
    1

    Domyślnie Odp: Kaczuszka20 walczy z kilogramami! Trzymajcie kciuki!

    Początki nie są łatwe, oj nie są. Odstawiłam węglowodany, a dzisiaj do pracy przyniesiono mi pachnący serniczek w polewie z białej czekolady. Zastanawiam się jak żyć?!

    Denerwuje mnie również to, że ciężko jest znaleźć na mieście, w restauracjach, posiłki pozbawione węglowodanów. W mojej ulubionej restauracji, do której często chodzę ze znajomymi, z dań bez węgli - jedynie tatar, a i do niego pieczywo podają. Zjem bez pieczywa, ale ile razy można jeść samego tatara i to podwójną porcję?

  7. #7
    nulka85 jest nieaktywny Znany na Dieta.pl
    Dołączył
    29-11-2009
    Mieszka w
    Szczecin
    Posty
    409

    Domyślnie Odp: Kaczuszka20 walczy z kilogramami! Trzymajcie kciuki!

    witaj. jak sie czujesz i jak ci idzie na tej diecie? pyram bo kolezanka zaczela ta diete ale po 2 tyg tak sie koszmarnie czula ze musiala przerwać

  8. #8
    nulka85 jest nieaktywny Znany na Dieta.pl
    Dołączył
    29-11-2009
    Mieszka w
    Szczecin
    Posty
    409

    Domyślnie Odp: Kaczuszka20 walczy z kilogramami! Trzymajcie kciuki!

    witaj. jak Ci idzie i jak sie czujesz na rej diecie? pytam bo kolezanka ja zaczela ale po 2 tyg musiala zrezygnowac bo sie tak zle czula

Zakładki

Zakładki
-->

Uprawnienia umieszczania postów

  • Nie możesz zakładać nowych tematów
  • Nie możesz pisać wiadomości
  • Nie możesz dodawać załączników
  • Nie możesz edytować swoich postów
  •