Przechodziłam miliony diet, kopenhaska, 1000 kalorii, ******a, dieta pudełkowa, Dukan itp.

Teraz chcę spróbować diety ketogennej, ketogenicznej, czyli ogólnie mówiąc niskowęglowodanowej.

Aktualna waga to 120 kg, przy 165 cm wzrostu, a więc o wiele za dużo. Gdyby udało mi się zejść do 80 kg - byłabym szczęśliwa.

Kiedyś udało mi się zejść z wagi 105 do 90,5, ale bardzo szybko przybrałam.

Odnośnie ćwiczeń - myślę, że głównie rowerek stacjonarny i zumba w domu. Na siłownię odważyłam się raz, ale specyficznych efektów nie było (po 3 tygodniach chodzenia 3 razy w tygodniu), a potem mój partner w ćwiczeniach zrezygnował, a sama chodzić nie chcę.