Pokaż wyniki od 1 do 10 z 26

Wątek: Krótka historia odchudzania.:)

Mieszany widok

  1. #1
    Awatar gaja81
    gaja81 jest nieaktywny Znany na Dieta.pl
    Dołączył
    26-12-2013
    Posty
    1,981

    Domyślnie Odp: Krótka historia odchudzania.:)

    A co tu tak cicho? Czyżby weekend dal sie we znaki

  2. #2
    Awatar XkagaX
    XkagaX jest nieaktywny Znany na Dieta.pl
    Dołączył
    01-06-2009
    Mieszka w
    Kraków
    Posty
    7,863

    Domyślnie Odp: Krótka historia odchudzania.:)

    Jestem i ja No i jak tam? Mam nadzieję, że działasz dalej

    Tutaj męczę się ze sobą

  3. #3
    Awatar A_g_n_e_s
    A_g_n_e_s jest nieaktywny Znany na Dieta.pl
    Dołączył
    24-08-2009
    Mieszka w
    Łódź
    Posty
    121

    Domyślnie Odp: Krótka historia odchudzania.:)

    U mnie jedna wielka kicha.Miałam zawirowania rodzinne póżniej szał przed świąteczny.Masakra.Teraz mój syn jest chory no i oczywiście ja jestem chora.Obecnie mam wszystko w wielkim poważaniu.Obiecałam sobie , że schudnę , ale nie wiem od kiedy.Masakra,Jestem ogólnie zdołowana,przybita ,dosłownie chodzące nieszczęście.Ah szkoda gadać.

  4. #4
    Awatar XkagaX
    XkagaX jest nieaktywny Znany na Dieta.pl
    Dołączył
    01-06-2009
    Mieszka w
    Kraków
    Posty
    7,863

    Domyślnie Odp: Krótka historia odchudzania.:)

    No to witaj w klubie. Właściwie ze wszystkim możemy sobie rękę podać. Odchudzanie do bani, u syna już zawaloną krtań słyszę, ja bez głosu... Ale działać trzeba. Choćby jakieś małe kroki. Tu czegoś nie zjem, tam cukierka sobie podaruję, tu zaraz zdrowie wróci i coś z synem poskaczecie, a potem na sanki skoczycie. Głowa do góry!

    Tutaj męczę się ze sobą

  5. #5
    Awatar A_g_n_e_s
    A_g_n_e_s jest nieaktywny Znany na Dieta.pl
    Dołączył
    24-08-2009
    Mieszka w
    Łódź
    Posty
    121

    Domyślnie Odp: Krótka historia odchudzania.:)

    Hej XkagaX to przybijam piątkę.Trzymam kciuki za ciebie i za młodego , żeby szybko wyzdrowiał.Mojemu już lepiej było 2 dni i znów katar.Nie mam sił do niego.U mnie nadszedł ten dzień i od dzisiaj wdrażam dietę a potem ćwiczenia.Boję się tylko obiadów u teściowej bo będę musiała się tłumaczyć dlaczego nie jem ziemniaków z mięsem i sosem.Ogólnie to chciałam zachować w tajemnicy , że się odchudzam, ale chyba nie dam rady.Zobaczymy,trzymaj kciuki.

Zakładki

Zakładki
-->

Uprawnienia umieszczania postów

  • Nie możesz zakładać nowych tematów
  • Nie możesz pisać wiadomości
  • Nie możesz dodawać załączników
  • Nie możesz edytować swoich postów
  •