U mnie dzisiaj pierwszy dzien walki, wczoraj jeszcze poleglam no ale trudno dzisiaj jest lepiej, podobno najgorszy jest pierwszy dzien, bo jak sie juz zacznie to potem jakos idzie :P
Dzisiaj zjadlam okolo 1200kcal i uwazam to za calkiem przyzwoity wynik

Op a ile Ci zajelo zgubienie kiloskow i jaka diete stosowalas, jesli mozna wiedziec :P
Malina pewnie faktycznie byl niesmialy bo jakbys go przerazila (w co watpie ) to raczej by sie nie odezwal. Ja z checia tez bym wrocila do biegania bo bardzo lubie, tylko jakbym biegala u siebie to okolica by miala niezly ubaw Super ze nie ciagnie Cie juz do slodyczy
Wiem ze to jest mozliwe, tyle osobek juz schudlo ze pewnie i mnie i nam to sie wkoncu uda
Pozdrawiam