Dziś pierwszy
Nie czułam zbytnio głodu, wypilam kawke , zjadłam dwa jajka na lunch oraz brokułe i pomidorka.Najgorszy byl obiad.... poszłam do sklepu po befsztyk wołowy... jakoś go obsmazyłam.Do tego sałata z olejem i cytryną - coś okropnego...blehhh://///Do jutra nic już nie jem.. i tak bym pewnie nie zjadła bo przecież już po 18.00.


Ale wytrwam.... musze ... przecież mam taką silną wole - wszyscy tak mowią i ja w to wierze.