heloł wszystkim :mrgreen:
przeczytałam dziś waszego posta od deski do deski i bardzo mi sie spodobał :lol:
aneecia podziwiam zapał i wyniki :!: i starsznie ci zazdroszczę tego, że nie podjadasz, że trzymasz się twardo tego, co sobie postanowiłaś :!: naprawde wielki brat jest pod wrażeniem 8) :mrgreen:
ja sama próbuję zrzucić narazie choć z 5 kilo w upragnionych 30, ale grzeszki mi się ciagle zdarzają :) :oops: :oops: :oops:
i naparwde nie warto jeść mniej niz 1000 kalorii bo potem jojo atakuje okrutnie :D zjedz dodatkową pomarańczkę albo szklankę soku
całusy