-
Cześć
Victor - Właśnie sobie Tae-Bo ściągnołem, tyle, że prze Kazaa. Prowadzi je jakiś czarnoskury łysy facet. Ćwiczenia wyglądają ciekawie, są trudne jak i łatwe.
Dzisiaj nie ćwiczyłem, gdyż bola mnie wszystkie mięśnie po ćwiczeniach przez ostatnie dni (zwłaszcza mięśnie brzucha). Ale już mi przechodzi i jutro rano zobaczymy jak dam sobie rade z Tae-Bo.
Ale dzisjaj miałęm dzień. Starsza robiła spagetti, myślałem, ten zapach. Ale siedząc z rodziną przy obiedzie (chociaz nie jem) nie miałem ochoty tego jeść. Najlepsze jest to, ze jak się odchudzam to na mnie nie działa, to że ktoś je jakieś dobre potrawy, zapachy potrafią zabić, ale jak już widze jedzenie to nie mam na nie ochoty. Wszystkich to dziwi, że potrafie jeść wszystko, a jak się odchudzam to nie moge paczyć na jedzenie. Przynajmnie wiem, że nie zrezygnuje z diety i nie rzuce się nagle na jedzenie.
A waże już 104 kg. Troche szybko trace, ale mam nadzieje, że nie złapie jo-jo, pije herbate Pu-Erh, która nie powoduje tego efektu. Kiedyś ją piłem i nie miałem jojo, ale potem sie objadałem i po jakimś czasie (2-3 miesiące, i nie piciu tej herbaty) waga zaczeła wracać. Teraz tak nie edzie.
A i jeszcze się przyznam, że stosuje balsam wyszczuplający hhe
Pozdrawiam i Życze wszystkim powodzenia w diecie.
Uprawnienia umieszczania postów
- Nie możesz zakładać nowych tematów
- Nie możesz pisać wiadomości
- Nie możesz dodawać załączników
- Nie możesz edytować swoich postów
-
Zasady na forum
Zakładki