DZIĘKUJĘ JOLU :D :D :D :D :D
http://images13.fotosik.pl/118/c0b1a70ce8acd58e.jpg
Wersja do druku
DZIĘKUJĘ JOLU :D :D :D :D :D
http://images13.fotosik.pl/118/c0b1a70ce8acd58e.jpg
Pozrowionka i życzenia szybkiego spadu wagusi.
Ja tez bije się w pierś i zaczynam myśleć z trwogą o lecie.
Żeby chociaż "dyszka " spadła ze mnie... :roll: :roll: :roll:
Kochana Lunko!!!!
http://www.katolik.pl/kartki/kartki/kwiaty08_d.jpg
Jolu trzymam kciuki za dietkowe oczyszczenie :D kochana super ze nie przytyłas w swieta, ja mam w sumie 2 kg na plus i mi źle z tym.. ale juz przed swietami sobie pofolgowałam to mam.. ale wrócę (mam nadzieję) szybko na poziom 86-87 kg..
buziaczki :D
pozdrawiam serdecznie :D :D
[b]Witajcie :!:
Jeszcze wczoraj uśmiechałam sie od ucha do ucha...dzisiaj wszystko sie zmieniło...Mateusz znowu jest w szpitalu :cry: :cry: :!: :!: Powód ten sam co przed misiącem czyli gorączka i bół brzucha :cry: :cry: :!: Czy ten koszmar nigdy sie nie skończy :?: :?: :?: Mateusz jest w dołku i żadne argumenty do niego nie docierają :evil: :!: :!: Po niedzieli mamy mieć wizytę u profesora w Katowicach-ordynator da przepustkę.
Miałam ochotę...nażreć sie,ale nie zrobiłam tego :!: :!: Od wczoraj jestem na dietce odchudzajacej i jakos sie trzymam :roll:
Oczyszczanie dzień 2/10
Dzisiaj zjadłam:
:arrow: warzywa na patelnię-mieszanka z ziemniakami 450 gram
:arrow: 2 banany
:arrow: jabłko
:arrow: surówka z kiszonej kapusty
:arrow: litrowy sok warzywno-owocowy
:arrow: 2.5 litra innych płynów
http://i25.tinypic.com/2160sn.jpg
Jolu tak mi przykro :(
trzymam kciuki za szybki powrót Mateusza do zdrowia, na zawsze juz, na stałe..
trzymajcie się, jestem z Wami myslami.. pozdrawiam
Już do Ciebie przybiegłam kochana Jolu, bo strasznie się zmartwiłam wpisem u mnie :( :(
Tak strasznie mi przykro, że Mateusz znowu ma te bóle ... tyle się Biedactwo wymęczy ... :(
I znowu szpital, domyślam się, że to dla niego musi być znowu straszny cios.
Mam ogromną nadzieję, że wizyta u profesora pomoże!
Będę się gorąco modlić za zdrowie Mateusza!
A Ty jesteś BARDZO DZIELNA!!!!!
Jestem z Ciebie bardzo dumna Jolu :P
POTRAFISZ wziąć się garść i nie polec, super kobieta z Ciebie!
To bardzo ważne, że się nie obżarłaś i tak pięknie trzymasz dietkę!
Jesteś silna i wspaniała!:P :P
http://www.dekoracjekrystian.com.pl/...ges/sala/5.jpg
Witaj Jolu w piatek,
kochana tak sie ciesze ze nie rzuciłas się na jedzenie w tych smutkach i stresach zw. z chorobą Syna.. Musisz dbać o niego ale i o siebie i swoje zdrowie, a takie napady jedzenia, rosnąca waga to nic dobrego.. Jolu trzymaj się tak dalej - dietkuj..
a Mateuszowi zyczę jak najszybszego powrotu do zdrowia i domu.. jestem z Wami myslami, buziaczki
http://www.bosko.pl/kartki/kartki/504.jpg
Trzymam sie bo muszę.........bo sobie obiecałam,że tym razem nie będe zajadać stresów :!: :!: :!: Nie pomogę tym synowi,prawda :?: :?: Waga przed świętami jak na suwaczku 85 kilo-zobaczymy jak bedzie po dziesięciodniowym oczyszczaniu -ważenie 6 kwietnia.
Dziękuję za wsparcie-wiem,ze zasze mogę na Was liczyć :!: :!: :!: