To pij bez soczku... polecam Dog in the fog... piwo o słodkawym aromacie, mi jako pijącą piwko z soczkiem bardzo podpasowało...nie jest gorzkie. E tam, jedna szklaneczka... byle nie wielki kufel !!! :wink:
Wersja do druku
To pij bez soczku... polecam Dog in the fog... piwo o słodkawym aromacie, mi jako pijącą piwko z soczkiem bardzo podpasowało...nie jest gorzkie. E tam, jedna szklaneczka... byle nie wielki kufel !!! :wink:
lunko kochana mam nadzieje ze te lekarstwa dadza efekt i ni ebedziesz musiala rodzic kamienia :( trzymam kciuki.no i zeby wiecej grzeszkow nie bylo ,chociaz w tej sytuacji sa usprawiedliwione :)
przesylam gorace buziaki
Jolu wpadam z pozdrowienia i życzeniami przede wszystkim zdrówka, bo to cos widze ostatnio u wielu osob pozostawia wiele do zyczenia :( ale miejsmy nadzieje,ze lekarwsta Ci pomogą iw szystko sie jakos pomyslnei ułozy :)
pozdrawiam gorąco. kolorowych senkow.papa ;)http://e-kartki.net/kartki/big/108980394476.jpg
Lunko miłego dnia :D :D :D
http://www.storczyki.org.pl/galeria/...20coccinea.jpg
Ufff, no to całe szczęście, że nie będziesz rodziła tego kamienia w jego obecnej wielkości. Będzie dobrze, a nawet jeśli nie o kilogram, to zawsze o troszeczkę będziesz lżejsza po jego pozbyciu się. Troszeczka do troszeczki i uzbiera się kilogrameczki :wink:
Mocno ściskam :)
Hi Luneczko kochana, tak bardzo bym chciała, aby już Ci ten kamyczek nie dokuczał. Może gdybyśmy perły rodziły, to może inaczej na to byśmy patrzyły, :wink: a tak mamy te mini jeżyki. :wink: Niby dobrze, że organizm chce się tego złogu pozbyć, ale z drugiej strony te boleści i dokuczliwości. :roll: Podsyłam Ci bardzo dużo energii, abyś jak najspokojniej mogła przez to wszystko przejść. Jestem z Tonbą, bo sama niejako trwam w stanie czuwania. Buziolce ogromne zasyłam. :wink:
http://www.plfoto.com/zdjecia/767975.jpg
Lunko dobrze, ze urolog podniósł Cię na duchu. teraz tylko czekać aż lekarstwa zaczną działaś. A wczorajszym mniej dietkowym dzionkiem się nie przejmuj. Czlowiek musi czasami pofolgować. A że szlachetny ten kamyczek to jestem w 100% pewna, bo jakby coś nie szlachetnego mogło być u Ciebie? :D :D :D
POZDRAWIAM
Lunko oby wszystko poszło szybko i bezboleśnie.
http://galeria.cyfrowe.pl/p/e/9/7209.jpg
Witaj Lunko:)
mi też mój kamieniołom nie dokucza tak jak kiedyś i to właśnie dlatego że dietkuję:)... kiedyś bywało różnie... mimo że unikałam tych produktów które mi szkodziły to i tak ataki bywały ciężkie... poprostu szkodziło zbyt obfite i tłuste jedzenie... a więc dietka jes naszym sprzymierzeńcem nie tylko jeśli chodzi o zgrabną sylwetkę;)... jednak wiem, że choćbym nie wiem jak głęboko chowała głowę w piasek to i tak kiedyś muszę zoperować te kamulce... brrrr :roll:
a wagą lepiej się nie dołujmy, to złośliwa bestia, lubi robić nam na złość;)... jak będzie taka nadal, to ja moją wywalę za okno;)
pozdrawiam ciepło:)
Udaneg, pogodnego i spokojnego weekendu życzę. I żeby nic nie bolało - oczywiście.
http://www.corsini.co.uk/fineart/ima...20sleeping.jpg
http://tickers.TickerFactory.com/ezt...5e1/weight.png