Witaj Joluś!
Dobrze że dziś już jest lepiej ale dbaj o siebie. Kielbaska jest zabroniona :evil: zwłaszcza przy problemach z woreczkiem!!!
Podsyłam te moje zalecenia i zakaz jedzonkowe, zebys nie musiala szperac po moim wątku.
Buziaki
Wersja do druku
Witaj Joluś!
Dobrze że dziś już jest lepiej ale dbaj o siebie. Kielbaska jest zabroniona :evil: zwłaszcza przy problemach z woreczkiem!!!
Podsyłam te moje zalecenia i zakaz jedzonkowe, zebys nie musiala szperac po moim wątku.
Buziaki
Luneczko mam nadzieję, że dziś juz lepiej się czujesz................
Pozdrawiam weekendowo
Lunko mam nadzieję, żew ból już minął pozdrawiam
Luneczko dbaj o siebie proszę!
Jesteś potrzebna dzieciom i przyszłym wnukom w ich dalszym życiu.Pięknie robisz wszystko , aby byli dumni z tego ,że mają taką mamę i babcię , która dba o siebie i o swój wygląd.Zdrowie też jest ważne! I to ja będę teraz na Ciebie krzyczeć , bo mam więcej siły niż Ty :twisted: .Szkoda ,że tak daleko mieszkamy od siebie :( ....
Cieszę się ,że mogłyśmy porozmawiać troszkę , choć mam mały niedosyt , więc może popracujemy nad tym?
Buziaki!
i spotkałam Cię
stanełam z Tobą
twarzą w twarz
zobaczyłam ciepło
zobaczyłam ...
w pamięci mam
wzrok, który
mi powiedział
więcej
niż naszych tysiąc
słów
spotkanie
było bardzo krótkie
ale każdy koniec spotkania
to nadzieja na następne
nawet jak będę
daleko
to jestem obok
w promyku słońca
który pada na
Twoją twarz
Witaj Lunko:)
Jak ja lubię tu do Ciebie zaglądac-tu zawsze się coś dzieje..:)
Mam nadzieję,że dziś juz brzuszek w porządku i mogłaś mu dać coś więcej niz te 600 kalorii:)
Buziaczki!!
Luneczko- zdrowia życzę i naprawdę udanego wekendu.Dziekuje za slodkie pozdrowienia.
http://images4.fotosik.pl/74/45f761f658550a6d.jpg
Miłego weekendu życzę ;)
Pzdr
Miłego weekendu dziewczyny :D :D :D :!:
http://www.franciszkanie.pl/ekartki/kartki/spz01.jpg
Niestety dzisiaj też nie najlepiej sie czułam :( :!: Co prawda wieczorem woreczek mnie nie bolał,ale za to jak sie położyłam to dostałam silnych dreszczy,było mi tak zimno,żemusialam szczelnie okryć sie kołdrą :roll: :!: Prawie wogóle nie spałam :cry: :!: Rano jak poszłam na zakupy to głowa mi sie zawracała.Potem okazalo sie,ze mam gorączkę-38,2 i zaczęły mnie jeszcze bardzo boleć....nogi i troche nerki.caly dzien przelezałam i dużo spałam.Teraz nic mnie nie boli,ale jestem oslabiona.Jadłam też niewiele i wg. wskazówek Emkr-było wiec:3 sucharki zalane mlekiem,mleczny kisiel,ziemniaczki z masełkiem-jak purre ,marchewka gotowana też z masełkiem i 3 sucharki z kompotem z jabłek.Jutro też musze sie jeszcze oszczędzać :roll: :!: :!:
Psotulko :D łatwo powiedzieć-trudniej z robić.Przeszłam już 2 operacje,wiec do trzeciej mi nie spieszno :oops: :roll: :!:
Kasiukasz :D wiem,ze było mało kalori,ale..siła wyższa,musze woreczek podregenerować :roll: :!:
Bewiku :D masz racje-od Triskell bije ciepło i siła-na jej wsparcie zawsze można liczyć :D :!: :!: Widzę,że i Ty mialaś taki sam "woreczkowy" problem :!:
Ewo :D dziekuje za maila-bardzo mi pomoglaś :D :D :!: Obiecuję,ze paróweczek juz nie będzie :!: :!:
Asiu :D dziekuję i pozdrawiam :!:
Agnimi :D jeszcze jest kiepściutko,ale nie najgorzej :!:
Animko :D piekny ten wiersz-taki od serca :D :!: :!: Znowu mi "slodzisz" :roll: :!: A ja sie Twoich krzykow nie boję :wink: :lol: :!: :!: Jasne,ze popracujemy nad pogaduszkami :D :!:
Agggniecho :D dzisiaj zjadlam niewiele wiecej i jutro tez tak bedzie-siła wyzsza :roll: :!: Ja też lubie do Ciebie zagladać jaśminowa dziewczyno :wink: :lol: :!:
Dorotko :D dziekuje i wzajemnie :!:
Agentko :D dziekuję i Ty też baw sie dobrze :D :!:
Hej !
Mam nadzieję ,że jutro będziesz czuła się już lepiej.
Pozdrawiam baaaaaardzo serdecznie.Dziękuję za odwiedzinki u mnie :D
http://www.tamara.wxc.pl/kartki/13/312.gif
Cześć dziewczyny :D :D :D :!:
U mnie jako-tako :roll: :!: Nadal kiepsko sie czuję-pobolewaja nerki i nogi,jestem oslabiona i w głowie mi sie zawraca.Do południa znowu skoczyła mi gorączka-38.3 :roll: :!: Chodze glodna,bo jeszcze dzisiaj i moze jutro dam odpocząć woreczkowi.Jem według tego co podała mi Emkr :!: Dzis jak na razie było:serek homogenizowany i 3 sucharki,potem sucha bułeczka pszenna,na obiad gotowana pierś z kurczaka i ziemniaki.Dużo piję przede wszystkim niegazowanej wody.Jedyny plus tej całej sytuacji,to spadek wagi.W ciagu 2 dni ubyło mi 2 kio,a od poniedziałku 3 :D :!: :!: Waga dzis prawie jak na suwaczku czyli 74 kilo :D :!:
Mam nadzieje,ze jutro bedę sie juz czuła lepiej,bo mam w planach fajne spotkanko :wink: :lol: :lol: :!:
Jupimor :D dzis czuje sie kiepsko,ale jutro musze byc w formie i nie ma innej obcji :wink: :!: :!:
Buziaki dla wszystkich :D :D :D :!: