-
Jolu kochana :P rób dalej swoje a efekty będą, przecież wiesz, że czasami musimy na nie dłużej poczekać ...
Niestety, jeśli kiedyś już schudłyśmy a potem utyłyśmy (tak, jak ja wiele razy :wink:), to potem dużo trudniej się zrzuca i wolniej, ale jest to możliwe :P :P
Widzę, że Goldi to bardzo mądry 'chłopczyk' i pomoże swojej pani w ćwiczeniach i dietce :wink: :lol: :lol: :lol:
Nie wściekaj się, tylko dalej trzymać dietkę i ćwicz :D :D :D
Duża buźka, ja już się zbieram na koncert :) :)
-
Za dwa tygodnie pokażemy naszym wagą na co nas stać :!: :twisted:
-
Lunko :evil:
CO ja widze... czyżby Goldziak przejął kontrolę nad zestawem do ćwiczeń swojej Pani :?:
No ładnie :!:
Chyba musisz mu podkraść :wink:
-
Luneczko nie denerwuj się!Moja waga tez nie chce drgnąć :cry: Ale MY silne dziewczyny!!! nie damy się!!Prawda??
Zapewne za tydzień ruszymy w doł!!
Miłego poniedziałku Skarbie!
BUZIACZKI
http://img141.imageshack.us/img141/9892/137ns0.jpg
-
Luneczko nic się nie martw - waga na pewno pojdzie w dół. Sama na pewno o tym wiesz bo przecież już tak dużo osiągnęłaś :lol: . Pozdrawiam!
-
Witaj Jolu.
Strajkiem wagi się nie przejmuj. Ja wiem, że to łatwo powiedzieć, ale zrobić trudno. Ale Jolu już masz tyle doświadczenia, że wiesz że waga w końcu ruszy. Ja przesyłam Ci moc cierpliwości. Zobaczysz za 2 tygodnie będzie mniej na wadze na pewno. Nie poddawaj się. Wcale Ci się nie dziwię, że jesteś zła. Ale zbierz się w sobie i następnym razem będzie lepiej.
BUZIAKI.
Ps. A zdjęcia dotarły?
-
Lunko
Ja już CI to mówiłam, ale powiem jeszcze raz. Nie możesz się poddać. To by była kapitulacja w kiepskim stylu, a tego nie możesz zrobić.
Zgadzam się z Kasią, kolejne podejście do odchudzania są trudniejsze. Musisz się uzbroić w cierpliwość. My będziemy Cię wspierały i dasz radę. Przeczekasz ten zastój i wygrasz.
Trzymam mocno kciuki za Ciebie.
pozdrawiam
http://tickers.TickerFactory.com/ezt...tGh/weight.png
:arrow: Wieści z frontu...
:arrow: Podziel się z nami swoimi przepisami
-
:D A czym Ty sie przejmujesz skarbie :?: :?: :?: Wiesz ,ze to wcale nie jest taka prosta sprawa .Ale musisz byc cierpliwa -pamietaj cierpliwy jest zawsze dwuktotnie wynagradzany . Moja waga juz od kilku m-cy stoi w miejscu i przyjelam to za rzecz naturalna . Cierpliwosci ,kochanie i jeszcze raz cierpliwosci . A wszystko zostanie /jestem tego pewna /wynagrodzone . Czasem tak juz jest ,ze pomimo duzego wysilku wszystko stoi w miejscu .Ale bedzie dobrze . Pozdrawiam Cie serdecznie i zycze wszystkiego dobrego . http://plfoto.com/mini_new/1263915.jpgPrzedewszystkim samych dobrych wiesci na nowy tydzien . :D :D :D :D :D :D :D :D :D :D :D :D :D
-
http://www.luckyoliver.com/photos/de..._2-3922786.jpg
Joluś, dziś w Wawce cudna pogoda, jeśli u Ciebie też, to pewnie akurat grzebiesz w ziemi :wink: a więc miłego grzebania :wink: :)
co do dietkowania, to nic nowego nie napiszę :wink: w tej sprawie konieczna jest konsekwencja, ośli upór wręcz :wink: i wiadomo, że człowiek jest tylko człowiekiem, upadamy i w dietkowaniu, ale należy szybko wstać, otrzepać kolanka i dalej maszerować :D
wagą się nie przejmuj :D kto jak kto, ale ja wiem najlepiej jak smakuje wielomiesięczny zastój, a jednak się nie poddaję :wink: nie to jest najważniejsze, żeby waga spadała na łeb na szyję, ale żeby powoli dojść do sukcesu i go utrzymać :)
buziaki wysyłam i mocno trzymam za Ciebie kciuki :D
-
Jolu ani mi się waż poddać lub zniechęcic... popatrz na moje nieudolne odchudzanie.. :( jestem przykładem osoby zniechęconej i mam 15 kg na +.. i tak od 2 lat już.... Jolu nie warto..
Dietkuj dzielnie tak jak do tej pory, a waga w końcu ruszy!!
pozdrawiam Cię gorąco :D