Dziękuję Wam za odpowiedź.
Może macie rację, że taka motywacja może być krótkofalowa, ale ja już tyle razy próbowałam zmotywować się w inny sposób, powiedzieć sobie, że robię to dla siebie, ale niestety nie udało się , może zbyt słabo chciałam, nie wiem.
A ponieważ teraz czuję poprostu bardzo silną motywację i chęć udowodnienia innym że dam radę, że chcę się tego złapać. Ponieważ dawno nie czułam takiej siły w sobie to chwytam się każdej deski ratunku.
Może przez ten czas, jak osiągnę już jakieś efekty a złość opadnie, znajdę w sobie "lepszą" motywację.

A teraz trochę o sobie:
30 lat, 87 kg, chcę ważyć 62 kg, dieta - chyba 1200-1400 kcal, chę wyliczyć ze wzoru margolki, do tego ćwiczenia - stepper - 3 razy w tygodniu po 30 minut i szóstka Weidera.
To na tyle.

Pozdrawiam
Dorota