Rzeczywiście Warszawa dzisiaj cała w szarości i kropelkach deszczu.
NINKA jeszcze raz usłyszę, że 18 kg to nie jest rewelacyjny wynik to nakrzyczę na Ciebie. Ja uważam, że to bardzo duży już sukces, a że będzie jeszcze większy to jestem tego pewna. Ja na razie pozbyłam się 14 i jestem z siebie dumna jak paw.
Przed nami jeszcze długa droga, ale już o te kilkanaście kilosków krótsza.
POZDRAWIAM CIĘ.