-
Hi Emkaerko, zapracujemy się straszliwie, jak tak dalej pójdzie. :wink: Gratuluję pierwszego miejsca i składam dziękulki za podsumowanko w klubie. Znów mnie wciągnęłaś na siłę na to trzecie miejsce, ale przyznam, że to dopingujące. :wink: Masz rację Ewuś, niech już ten weekend nastanie, a właściwie dziś wieczór też już może być. :wink: Buziolce!
-
Witaj Ewciu :D
Zapracowane Słoneczko gratuluję takiego ładnego spadku wagi i I miejsca :) wow! :)
Ewunia super CI idzie :D
życzę jednak więcej czasu dla siebie! Kiedy skończy się taki nawał pracy? bo mam nadzieję, ze się skończy co? buziaczki Słonko
JESIENNE POZDROWIENIA
http://kartki.oaza.pl/photos/IMAG0093.jpg
-
Witam Was kochane współodchudzaczki :)
Dziś znowu ładnie dietkowałam i na liczniku jest 1150 kcal :)
Jedyne zastrzeżenia mam do proporcji BTW - za mało białka :( a za dużo węglowodanow i tłuszczy też ciut za duzo :(
Staram sie wypijać 2 litry herbatki dziennie (woda mi juz nie wchodzi - za zimno)
No i przede wszystkim brakuje mi ćwiczeń - miałam nadzieje nadrobić w weekend ale wyjezdzamy do teściów. I forum przez to nie nadrobie :cry:
Z tym moim spadkiem wagi to jest tak dziwnie trochę - waga jaby się opierała by dojść do 86 - dla mnie to granica pomiędzy otyłością i nadwagą i o ile teściwa mnie nie napasie (są jej imieniny!) to powinnam do poniedziałko przekroczyć tą magiczną granicę.
Trzymajcie się dzielnie i dietkowo, spróbuję jutro wieczorkiem trochę poczytać Wasze wąteczki, ale obawiam się że na wszystko czasu mi nie starczy :?
Buziaczki
-
o prosze :d co za ładny wynik wchloniętych kcalorii :D
gratuluję :D
a jaka herbacię preferujesz :?: czyzby czerwieńca :?: :D
serdecznie pozdrawiam :D
-
Witaj Ewo :D :!: Ciagle jesteś zapracowana!Mam nadzieję,że w ten weekend wreszcie solidnie odpoczniesz :D :!: :!: :!: Ja też teraz wody nie piję,tylko same herbatki + sok pomidorowy :D :!:
http://www.fazi.pl/kartki/images/pic...-22_181535.jpg
-
Kochana, życzę dzielnego trzymania się u teściowej (ja z moją spotykałam się na razie tylko na gruncie neutralnym albo u mnie, ale wiem od męża, że gotuje okropnie :roll: ) i szybkiego przekroczenia tej magicznej BMI-owej granicy :)
Uściski
-
Hi Emkaerko, dziękuję za wczorajszą pogaduszkę. :wink: Z pewnością sobie poradzisz w weekend, bo przecież jesteś krok przed graniczną wagową liczbą. :P Buziolce podsyłam i mam nadzieję, że udało Ci się przeczytać te 100 stron. :wink:
-
-
hmm a gdzie wy tak pogadujecie tajemniczo i ja też chcę :roll: :roll: :mrgreen: :mrgreen: :mrgreen:
-
Witajcie!
Dziś trochę przegielam - ale to dlatego że wypadł mi 1 posiłek bo wieczorkiem padłam i przysnelam na 2 godzinki. Na liczniku zaledwie 940 kcal, ale przeciez nie bede jadła po nocy :( Brzuszek troche piszczy że za mało mu dałam ale wypijam już 4 herbatkę w moim megakubku i może da sie oszukać :)
A herbatki mam ostatnio bardzo dobre :)
Zwykle preferuje miętę (swietna latem, ale niewskazana zimą bo wychładza organizm) i zieloną. Czerwonej nie pijam bo mi jakos zapach nie pasuje :(
Ale ostatnio znalazłam smakowe liptona z cynamonem i imbirem - PYSZOTA!!!! tylko nie można ich za długo parzyć bo się robią lekko ostre , ale POLECAM!
No i jeszcze jedno: magiczna granica została dziś przekroczona :) ale wyniku nie zdradze - niech sie utrwali do poniedziałku :)
No i bede sie pilnować u tesciowej - choć bez wagi to będzie ciężko i jeszcze pewnie przygotuje mnostwo smakołyków :?
Ale nie powiem licze że pamięta jak bardzo lubię śledziki w jej wykonaniu ;)
O ciasto się ni boję bo będzie duza konkurencja do niego ;) oby mnie tylko nie namawiała w formie, że jej przykro że nie chce spróbowac :?
Dzieki że do mnie zaglądacie :)
Lecę jescze poczytać co u Was i z góry przepraszam że nie do wszystkich zawitam
Buziaki i do poniedziałku
PS. Flakonko, gadamy przez gg :)