Emkrusiu, czekam na Twoje triumfalne (i jak najbardziej zasłużone) wtargnięcie po raz kolejny na podium :)
Uściski, zapracowany nasz żółwiku :)
Wersja do druku
Emkrusiu, czekam na Twoje triumfalne (i jak najbardziej zasłużone) wtargnięcie po raz kolejny na podium :)
Uściski, zapracowany nasz żółwiku :)
Już poniedziąłek , Dziś Królujesz
Bardzo Ci gartuluję, chciałabym isć tak prężnie do przodu
Pozdrawiam słonecznie
Witajcie :)
U teściowej dietkowo odpoczęłam :) co prawda było odrobinkę ciasta, ale zrobiła galaretkowo-serkowe (serek homogenizowany), wiec sobie pozwoliłam na malutki kawałeczek w sobotę i jeszcze mniejszy w niedzielę ;) No i jeszcze mały kieliszek białego winka za zdrowie teściowej wypiłam, zeby jej przykro nie było :) A za taką teściową jak ja mam to bym i całe wiadro tego wina wypila ;) Heh jakby ktoś nie wiedział to by pomyślał ze to moja mama bo się za mną wstawia i broni przed mężem ;), a moja zachowuje sie podobnie w stosunku do mojego męża więc jest równowaga :D
Kaloryjki były liczone na oko :? i znając siebie mocno pozawyżałąm, ale wolałam to niż policzyć za mało - a więc w sobotę wyszło ok 1750 kcal, a w niedzielę ok. 1600 kcal. Wiem rtrochę dużo, ale bez wagi kuchennej czuję się jak bez ręki niemalże.
Na szczęście dzisiaj waga była łaskawa i nawet utrzymała wynik z piątku :) a więc pokazała 84,7 kg co wskazuje na ubytek -2,4 kg od poprzedniego poniedziałku :)
Wynik niezły ale pierwsze miejsce na podium zajmie Bella :) Przegoniła wszystkich!
A czy ja się zmieszczę na podium to już zależy od Waszych dzisiejszych pomiarków, których jeszcze nie czytałam, więc lece nadrobić zaległości ale czasu niewiele wiec pewnie wieczorkiem bede konczyc.
saccharine i kurczaczek - witajcie na moim wątku - obiecuję i do Was zajrzeć jak tylko czas mi na to pozwoli
Pozdrawiam wszystkich i życzę udanego tygodnia
Kochana, gratulacje, wynik absolutnie rewelacyjny :D :D :D
Super spadek wagi. Wielkie GRATULACJE!!!. Jesteście niesamowite z Bellą. Ogromny spadek wagi. Pięknie Ci idzie. Tylko patrzeć, a 7 się pojawi :) tego Ci życzę z całego serca :)
pozdrawiam
http://tickers.TickerFactory.com/ezt...9ea/weight.png
Witaj Ewciu :)
piękny spadek, gratulacje :D
ładnie poradziłas sobie u Teściów :) super :)
tylko tak się zastanawiam czy to naprawde aż tak ważne dla Ciebie, które miejsce na podium.. :wink: ważne, ze mniej! :) i to jak dużo mniej! :)
ja odnotowałam ubytek 0,2 kg i to mnie też bardzo cieszy :D jasne, wolałabym troszkę więcej 8) ale nie patrzę na to w kategoriach podium i rywalizacji.. ważne, byśmy wszystkie systematycznie chudły! :D
Tak więc jeszcze raz klasnę w dłonie dla Ciebie Ewciu bo ślicznie Ci idzie!! :) jestem pod wrażeniem, buziaczki :D
Dzieki za gratulacje :)
Zapomniałąm napisać czemu się aż tak cieszę - więc moja waga zaczęła wariować przed wynikiem 86 a nawet wczesniej w okolicach 87 jakby bała sie zbliżyć do tych moich 86 kg. Dla mnie to było ważna bo wraz z wagą 86 miałam wkroczyć do grona osób mających TYLKO nadwagę, a nie otyłych :D
No i włąśnie mi się udało i to z wielkim HUKIEM :D
Jeszcze raz dzieki za gratulacje!
Aniu, ta rywalizacja z Bellą to taka mała zabawa ;) Ja oczywiście nie chce jej dopingować do zwiększonej walki, zwłaszcza ze ma kłopoty ze zdrowiem, ale my jak wszystkie skorpiony lubimy zwyciężać i taka zdrowa rywalizacja bardzo nas moblilizuje :)
Buziaczki
Pytałaś na wątku u margolki o kosmetyki...ja ostatnio wypróbowałam krem antycellulitowy firmy Dermika z serii Variete - mus cynamonowy. Jest dość tani, a dla mnie to też ma znaczenie. Cynamon ma właściwości rozgrzewające więc moż warto spróbować?
http://tickers.TickerFactory.com/ezt...cd4/weight.png
Hi Emkaerko, bardzo, ale to bardzo Ci gratuluję! I cieszę się ogromniaście, bo choć ta waga nam zrekompensuje ten nadmiar pracy, przecież my nawet teraz nie zauważamy do końca jak bardzo wyparowujemy, jak będziemy miały wolniejszy grafik, to pewnie wybierzemy się na kupno nowych ciuszków. :P Najbardziej jednak gratuluję Ci, że przekroczyłaś tą magiczną granicę i teraz możesz się już czuć jako 100% laseczka, a rzeźbienie toc to sama przyjemność. :P Bardzo lubię te nasze skorpionowe pogaduszki. :wink: Ewuś, a kiedy Ty masz urodzinki?
Anikasek, kochany Anikasek, jak zwykle czujna i martwiąca się o wszystkich. :wink: Ewuś prowadzi mnie i ciągnie za uszy już od samego początku, bardzo się martwi o mnie i właśnie to ona najwięcej na mnie "krzyczy" jak paruję zbyt szybko. :wink: Jak zerkniesz we wcześniejsze zapiski, to tak samo cieszyłyśmy się z zrzuconych 100g, jak i z teraźniejszych wyników. My jako skorpionice mamy bardzo obudzonego ducha rywalizacji, i właśnie, aby innym dziewczynom nie wyskakiwać z tą rywalizacją, styknęłyśmy się z Ewuś razem. Bo to właśnie to nas m.in. mobilizuje do dietkowania. :wink:
gratulacje serdeczne :) ale pędziecie dziewczyny :D :D -2,4 :shock: :shock: :shock: :shock: wielki brat jest pod wrazeniem :lol: :lol: :lol: :lol: